Artystka kultowego zespołu zdradziła wysokość emerytury. Kwota szokuje
Zarobki artystów od lat emocjonują opinię publiczną. Ceny biletów, wpływy z ról filmowych i występów czy wysokość emerytury to tematy, które wywołują lawinę komentarzy. Teraz głos w sprawie comiesięcznego świadczenia przyznawanego przez ZUS zabrała Wanda Kwietniewska, wokalistka zespołu Wanda i Banda. Wysokość kwoty szokuje nawet znawców tematu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile zarabiały gwiazdy PRL-u?
- Co Wanda Kwietniewska mówi o współczesnych muzykach?
- Ile wynosi emerytura wokalistki zespołu Wanda i Banda?
Polska artystka opowiada o zarobkach w czasach PRL-u
Wanda Kwietniewska, była członkini zespołu Lombard oraz frontmanka kultowej grupy Wanda i Banda, od lat związana jest z muzyką. Artystka debiutowała w 1979 roku, zakładając grupę wokalną Vist, w której występowali także Bożena Krata, Małgorzata Ostrowska, Mira Roszkiewicz, Andrzej Sobolewski i Grzegorz Stróżniak. Rok później piosenkarka wystąpiła na konkursie "Premier" podczas Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, prezentując utwór "Dziwny film". Od tego czasu jej kariera nabrała rozpędu, a piosenki śpiewana przez Wandę Kwietniewską zna cała Polska.
Quiz: Aktorka, piosenkarka czy sportsmenka? Polegniesz na 3. pytaniu
Wanda Kwietniewska była niedawno gościnią podcastu "Legendy show-biznesu" Anny Jurksztowicz. Artystka poruszyła temat emerytur, które emocjonują zarówno fanów, jak i artystów, którzy żalą się na wysokość przychodów od państwa. Aktorzy oraz muzycy informują, że przez lata pracowali bez umów, co wpływa na brak możliwości opłacania składek niezbędnych do podwyższenia emerytury. Kwietniewska powiedziała: - Myśmy wszyscy pracowali za psie pieniądze, bo nie my zarabialiśmy w latach tej największej popularności. Te duże pieniądze kto zarabiał? Estrady. Ale nie zapłaciły za nas składek ZUS-owskich.
Realia pracy artystów zmieniły się na przestrzeni lat
Wokalistka zespołu Wanda i Banda opowiedziała w podcaście "Legendy show-biznesu" o tym, jak zmieniły się realia pracy osób związanych ze sztuką na przestrzeni lat. Kwietniewska powiedziała, że obecnie możliwości są zupełnie inne niż w czasie, gdy zaczynała karierę: - Jeśli artysta jest bardzo popularny, to zarabia naprawdę potężne pieniądze i może sobie zabezpieczyć przyszłość. Może zainwestować czy opłacić wszystkie składki. - Artystka dodała, że "jak człowiek jest młody, to nie myśli o emeryturze".
Piosenkarka opowiedziała również o tym, jak przed laty wyglądała praca artysty: - Nie można było samemu załatwić koncertu, umówić się z halą sportową, organizatorem czy agencją. To nie istniało. Musiał być pośrednik, czyli estrada czy ZPR-y, Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe. To tak, jakbyśmy nie istnieli w ogóle, więc to jest bardzo przykre, bo tak naprawdę to były złodziejskie instytucje, które świadomie nie płaciły za nas tego ZUS-u.
Wanda Kwietniewska zdradziła, ile otrzymuje emerytury
Ceniona piosenkarka nie uciekła od trudnych tematów. Artystka powiedziała wprost, ile miesięcznie otrzymuje emerytury od państwa. Kwota, która przysługuje liderce Wanda i Banda, wynosi zaledwie 700 zł. Piosenkarka tłumaczy, że składa się na nią kilka lat edukacji oraz fakt, że urodziła dziecko: - Studio Sztuki Estradowej to była szkoła przyzakładowa (...). I te trzy lata szkoły zostały mi policzone do emerytury oraz to, że urodziłam jedno dziecko, to za to też jest trzy lata chyba. System mnie nie widzi. Nie widzi tego, że ja pracuję, czterdzieści parę lat jestem na scenie. Tak jakby nas nie było, ale nie musimy tak strasznie narzekać - artystka nie ukrywa jednak żalu o to, że system nie wliczył jej do kwoty emerytury wielu lat aktywności zawodowej.
Źródło: Radio ZET/"Legendy show-biznesu"