Lider Bayer Full krytykuje Sławomira, menadżer Zapały odpowiada. Będzie konflikt?
W jednym z ostatnich wywiadów Sławomir Świerzyński, lider i wokalista zespołu Bayer Full, postanowił odnieść się do popularności Sławomira Zapały. Za sprawą sukcesu piosenki „Miłość w Zakopanem”, artysta stał się największą gwiazdą disco polo. Świerzyński wypowiedział się dość ostro na temat kolegi z branży. Teraz odpowiada mu menadżer Zapały.
Sławomir Świerzyński o Sławomirze Zapale. Odpowiedź menadżera
Sławomir Świerzyński to lider Bayer Full, jednego z najstarszych i najpopularniejszych zespołów disco polo. Artysta udzielił ostatnio wywiadu dla „Polska The Times”, w trakcie którego skomentował ostatnie sukcesy Sławomira Zapały. Stwierdził m.in., że nie czuje się zdetronizowany przez młodszego kolegę, a jego muzyka nie wniosła niczego nowego do świata disco polo. Odniósł się także do wyników teledysku w serwisie YouTube.
— Ta cała oglądalność na YouTube jest totalnie zakłamana — stwierdził w rozmowie z „Polska The Times” i dodał: — Płaci się pieniądze i się ma oglądalność. Wielkie mi halo. Tylko po co się oszukiwać? W ubiegły piątek wieczorem zamieściliśmy na YouTube naszą nową piosenkę, dziś ma ponad 21 tysięcy odsłon i to jest dla mnie wyznacznik, że jest dobrze, że dobrze idzie.
Wypowiedź Sławomira Świerzyńskiego postanowił skomentować menadżer Sławomira Zapały. Jego oświadczenie pojawiło się na stronie „Super Expressu”.
— Dotarło do nas, iż w trakcie wywiadu pewien artysta disco polo snuje tezy, jakoby wyświetlenia filmów na naszym kanale YouTube były kupowane. Zapewniamy wszystkich fanów, że teledysk do piosenki „Miłość w Zakopanem” został zweryfikowany i szczegółowo sprawdzony przez firmę Google. W wyniku tego raportu otrzymaliśmy prestiżową nagrodę YouTube Rewind 2017 i „Miłość w Zakopanem” została oficjalnie uznana za najchętniej oglądany film na polskim YouTube w 2017 r. Wynik naszej piosenki jest niepodważalny. Jest duża szansa, że stanie się najlepiej oglądanym filmem w historii polskiego YouTube. To zasługa wspaniałych fanów Sławomira. Ich grono poszerzyło się o ludzi z takich krajów jak USA, Niemcy, Szwecja, Holandia, Belgia i wiele innych. Nie ma tu mowy o przekłamaniach. Jeżeli ktoś podważa ten wynik, to prosimy o kontakt z przedstawicielami firmy Google, która potwierdzi wiarygodność osiągniętego sukcesu — skomentował „Super Expressowi” Robert Kurpisz, menadżer Sławomira Zapały.
Nie chcesz przegapić żadnej premiery, teledysku i informacji ze świata muzyki? Dołącz do grupy Siła muzyki na Facebooku
RadioZET.pl/polskatimes.pl,se.pl/PK