Obserwuj w Google News

Pink Floyd powraca po niemal 30 latach z nowym singlem. Artyści grają dla Ukrainy

Joanna Chojnacka
2 min. czytania
08.04.2022 08:52

Pink Floyd wydał pierwszy utwór od czasów "The Division Bell" z 1994 roku. Muzycy przekażą cały dochód z "Hey Hey Rise Up" na pomoc humanitarną dla Ukrainy.

David gilmour
fot. Pink Floyd/YouTube

Pink Floyd to niekwestionowana legenda progresywnego rocka. Artyści sprzedali 250 milionów albumów na świecie i zmienili podejście do tworzenia muzyki, podawania jej w trakcie koncertów oraz wydawania. Zespół rozwiązał się w 2014 roku, a 10 lat wcześniej wydał ostatni album "The Division Bell".

Pink Floyd opublikował pierwszy nowy singiel od niemal 30 lat

W 2014 roku ukazał się krążek "The Endless River", który miał być hołdem dla zmarłego w 2008 roku klawiszowca zespołu, Richarda Wrighta. Trudno nazwać album "nowym" dziełem Floydów, ponieważ kawałki zawarte na płycie powstały znacznie wcześniej. To odrzucone materiały z sesji nagraniowych "The Division Bell". Na całkiem nowe dźwięki od gigantów rocka, fani musieli poczekać niemal 30 lat.

Redakcja poleca

Pink Floyd powrócił nie bez przyczyny. Muzycy chcieli wesprzeć Ukrainę pogrążoną w wojnie. David Gilmour, gitarzysta grupy podchodzi do rosyjskiej inwazji bardzo osobiście. Jego synowa jest Ukrainką.

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje [RELACJA NA ŻYWO] 

Wcześniej muzyka Floydów zniknęła z Rosji i Białorusi na znak protestu przeciwko agresji Putina. Gilmour apelował również w swoich social mediach o zakończenie postępującej tragedii.

Pink Floyd i Andrij Chływniuk w utworze "Hey Hey Rise Up"

Kiedy legendarny muzyk usłyszał ukraińskiego wokalistę Andrija Chływniuka, frontmana rockowego zespołu Boombox, który śpiewa ukraińską pieśń patriotyczną z karabinem w dłoni, wiedział, że chce połączyć z nim siły.

Gilmour uznał, że wykorzysta swoją popularność i umiejętności, aby pomóc Ukrainie. Razem z Nickiem Masonem, Guyem Prattem oraz Nitinem Sawhneyem nagrał pierwszy od niemal 30 lat nowy singiel pod zespołowym szyldem. Cały dochód z odtworzeń "Hey Hey Rise Up" zostanie przekazany na pomoc humanitarną dla Ukrainy.

Oglądaj

W utworze wykorzystano wokal Andrija z nagrania, które zamieścił na Instagramie. Teledysk do kawałka nakręcił znany reżyser Mat Whitecross.

Fundacja Radia ZET prowadzi akcję pomocową dla osób z Ukrainy 

Jak oświadczył zespół:

Podobnie jak wielu z Was odczuwamy wściekłość i frustrację z powodu tego nikczemnego ataku, inwazji na niezależne, pokojowe, demokratyczne państwo i zamordowania jego mieszkańców przez jedne z największych światowych mocarstw.

David Gilmour deklaruje:

Mam nadzieję, że ten utwór otrzyma szerokie poparcie i rozgłos. Chcemy podnieść morale oraz wesprzeć Ukrainę finansowo. Chcemy w ten sposób pokazać, że większość świata uważa, że postępowanie Rosji jest całkowicie niesłuszne.

Na okładce singla pojawił się słonecznik, narodowy kwiat Ukrainy. Obraz stworzył kubański artysta Yosan Leon.