Zakochali się na planie kultowego serialu. Dziś ona nie może o tym mówić
Joanna Brodzik to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek telewizyjnych, która zdobyła ogromną popularność dzięki roli Kasi w serialu "Kasia i Tomek". Jej naturalny wdzięk, poczucie humoru i ekranowa chemia z Pawłem Wilczakiem przyciągały przed ekrany miliony widzów. Co ciekawe, ta produkcja zbliżyła ich do siebie. Dziś Brodzik nie chce wypowiadać się o ich relacji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak rola w serialu "Kasia i Tomek" wpłynęła na karierę Joanny Brodzik i jej życie prywatne.
- Dlaczego początkowo nie było mowy o uczuciu między Brodzik a Wilczakiem.
- Dlaczego Joanna Brodzik ucina zawsze pytania o życie prywatne i ich relację.
Joanna Brodzik znalazła miłość na planie serialu
Joanna Brodzik zyskała ogromną popularność dzięki roli w serialu komediowym "Kasia i Tomek", emitowanym w latach 2002–2003. Produkcja, będąca polską adaptacją kanadyjskiego formatu "Un gars, une fille", ukazywała codzienne życie pary w krótkich, zabawnych scenkach i natychmiast podbiła serca widzów. Brodzik jako energiczna i bezpośrednia Kasia stworzyła wyjątkowy ekranowy duet z Pawłem Wilczakiem, który z czasem przeniósł się także do życia prywatnego.
Quiz: Pamiętasz najlepsze polskie aktorki z PRL-u? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu
Na planie serialu nie od razu pojawiła się iskra. Aktorka przyznała, że Wilczak początkowo "strasznie kozaczył” i wywarł na niej kiepskie wrażenie. Choć zapewniali w wywiadach, że łączy ich tylko serdeczna przyjaźń, widzowie i ekipa produkcyjna szybko dostrzegli między nimi prawdziwą chemię. Brodzik była wtedy jeszcze w związku z Bartkiem Świderskim. W końcu para przestała ukrywać uczucie, które zyskało ogromną sympatię publiczności.
Dziś aktorka nie chce wypowiadać się o ich relacji
W lipcu 2008 roku Brodzik i Wilczak zostali rodzicami bliźniaków - Janka i Franka. Chłopcy przyszli na świat jako wcześniaki i wymagali szczególnej opieki, co skłoniło aktorkę do zawieszenia kariery zawodowej na pewien czas. Dziś są już nastolatkami, a jak powiedziała Brodzik w rozmowie z Mateuszem Hładkim: "Bliźniaki mają za chwilę 17 lat”.
Z czasem jednak zaczęły pojawiać się plotki o rzekomych kryzysach w ich relacji. Para nigdy ich nie komentowała, konsekwentnie stroniąc od medialnego roztrząsania spraw prywatnych. Jak podkreślają osoby z ich otoczenia, oboje cenią sobie niezależność i spokój, dlatego nie dzielą się szczegółami życia rodzinnego z opinią publiczną. Pytana o swoją relację z Pawłem Wilczakiem, aktorka zawsze stanowczo odpowiada.
Jak losy potoczyły się, to wiemy my, bo to nasze życie prywatne i z zasady nasze i prywatne - skwitowała Joanna Brodzik.
Źródło: Radio ZET/Pomponik