Wieści nadeszły tuż przed świętami. Tak w tym roku spędzi Wielkanoc

2 min. czytania
18.04.2025 17:22
Obserwuj nas na Google

W tym roku Teresa Lipowska spędzi święta inaczej. Przede wszystkim nie pojawi się na nich najbliższa rodzina aktorki. Zdradziła, do kogo pojedzie na Wielkanoc. Gwiazda serialu "M jak miłość" wyznała, jakie są tego powody.

Teresa Lipowska
fot. Adam Jankowski/REPORTER
  • Teresa Lipowska wyznała, z kim spędzi tegoroczne święta.
  • Nie pojawi się na nich jej najbliższa rodzina.
  • Powiedziała, jaki jest tego powód.

To będą inne święta dla Teresy Lipowskiej

Teresa Lipowska to jedna z najbardziej cenionych aktorek w Polsce, która mimo 87 lat wciąż jest aktywna zawodowo. Od 2000 roku nieprzerwanie wciela się w rolę Barbary Mostowiak w serialu "M jak miłość” i nie zamierza z niej rezygnować. Tuż przed Wielkanocą postanowiła podzielić się osobistymi informacjami związanymi z jej życiem osobistym. W rozmowie z BlaskOnline zdradziła, że tegoroczne święta spędzi inaczej niż zazwyczaj. Nie pojawi się na nich jej najbliższa rodzina. 

Quiz: Polskie seriale komediowe. Bystry umysł zgarnie 15/15

Screen Filmpolski.pl
1/15 Z jakiego serialu pochodzi ten kadr?

Teresa Lipowska przez 44 lata była żoną Tomasza Zaliwskiego, którego śmierć w 2006 roku głęboko ją dotknęła i odmieniła jej życie. Aktorka przyznała, że mimo starań o wewnętrzny spokój, brak męża wciąż jest dla niej źródłem smutku i trudnym doświadczeniem. W trudnych momentach zawsze mogła liczyć na wsparcie syna Marcina, jego żony oraz wnuków – Ewy i Szymona. Co ciekawe, nie pojawią się oni na Wielkanocy u aktorki. Mają oni inne plany, a Lipowska musiała to uszanować. 

Jak spędzi Wielkanoc Teresa Lipowska?

Teresa Lipowska w wywiadzie opowiedziała o tegorocznych planach na Wielkanoc. Ujawniła, że po raz pierwszy od wielu lat, spędzi święta ze swoim bratem, Andrzejem, który mieszka w Łodzi. Nie ukrywa, że z wielką radością przyjęła zaproszenie. - W tym roku na święta wielkanocne wyjeżdżam do brata, który mieszka w Łodzi. Spędzę je z nim oraz jego bliższą i dalszą rodziną. Przyjęłam zaproszenie, bo moi najbliżsi w tym roku rozjeżdżają się w różnych kierunkach. Dawno nie świętowałam z bratem świąt, więc bardzo się cieszę - opowiedziała Teresa Lipowska. 

 

Gwiazda serialu "M jak miłość" zdradziła, że spędzi Wielkanoc w dużym gronie i przyjedzie na gotowe. Z pewnością pójdzie z rodziną brata poświęcić pokarmy, jednak na rezurekcję już raczej się nie wybierze ze względu na swój wiek. Aktorka podzieliła się wzruszającym wspomnieniem ze świąt z jej zmarłym mężem. Z żalem stwierdziła, że to już nie to samo świętowanie co kiedyś. Wspomniała także o zanikających tradycjach. - Dawniej, kiedy jeszcze żył mąż, a syn mieszkał z nami, wyprawiałam wielkie święta. Zjeżdżało się wówczas nawet piętnaście osób, ale to już przeszłość. Męża nie ma już wiele lat, a i rodzina też się kurczy. Ludzie odchodzą, młodzi nie przywiązują już wagi do tradycji jak kiedyś, wolą wyjeżdżać na święta. Nie mam więc świątecznych przygotowań na głowie. Teraz przyszedł czas, że inni mnie goszczą - powiedziała Teresa Lipowska. 

Źródło: Radio ZET/RMF