Uczestniczka „MasterChef Nastolatki” nie żyje. Ola miała tylko 17 lat
Najstraszniejsze przypuszczenia zostały potwierdzone. Ola, jedna z uczestniczek pierwszej edycji "Masterchefa Nastolatki", nie żyje. Dziewczynka wyszła z domu w piątek, 28 lutego. Jej ciało znaleziono w nocy z soboty na niedzielę. Fani programu są w ogromnym szoku i wysyłają wyrazy wsparcia do bliskich Aleksandry.
- Ola była jedną z uczestniczek pierwszej edycji "Masterchef nastolatki".
- Dziewczynka wyszła z domu w piątek, 28 lutego.
- Informację o śmierci potwierdza policja.
Quiz: Gdzie „Kuchenne rewolucje” się nie udały? Tam Magda Gessler nie dała rady
Nie żyje uczestniczka "Masterchefa Nastolatki"
Aleksandra S. była uczestniczką pierwszej edycji "Masterchefa Nastolatki". Dziewczynka szybko zaskarbiła sobie sympatię widzów, którzy kibicowali jej w drodze do finału. Ostatecznie Ola uzyskała piąte miejsce w konkursie sprawdzającym zdolności kulinarne młodzieży. Niespodziewanie Aleksandra zaginęła w piątek, 28 lutego. Dziewczyna opuściła dom rano i od tego czasu rodzina nie miała z nią kontaktu. Olsztyńska policja opublikowała rysopis dziewczynki, informując, że miała 170 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała. Była ubrana w ciemną bluzę oraz czarny bezrękawnik.
W niedzielę, 2 marca, olsztyńska policja poinformowała o zakończeniu poszukiwań Aleksandry S. Komisarz Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie przekazała portalowi olsztyn.com.pl, że poszukiwania zaginionej dobiegły końca. Pracownicy serwisu podają, że ciało Oli znaleziono w nocy z 1 na 2 marca na terenie rodzinnej posesji.
Zakończyliśmy poszukiwania. Na chwilę obecną nie informujemy o szczegółach
Informację o śmierci uczestniczki "Masterchefa Nastolatki" potwierdził także poseł Łukasz Litewka. Polityk napisał na swoim Facebooku: "Poproszono mnie wczoraj wieczorem by pomógł odszukać z pomocą Facebooka, 17 letnią dziewczynę, która wyszła z domu i zaginęła. Dziś rano otrzymałem smutną wiadomość, że niestety...". Prezes Fundacji Litewka wykorzystał okazję, aby przypomnieć numery alarmowe dla dorosłych i dzieci w kryzysie psychicznym. Okoliczności śmierci Aleksandry S. nie są obecnie znane.
Źródło: Radio ZET