Lipowska komentuje „wskrzeszenie” Pyrkosza przez TVP. Nie gryzła się w język
Kultowy polski serial obchodzi w tym roku 25-lecie. Z tej okazji producenci "M jak miłość" zdecydowali się na odważny krok - w jubileuszowym odcinku pojawia się głos Witolda Pyrkosza wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji. Teraz głos w sprawie zabrała Teresa Lipowska. Serialowa Barbara Mostowiak stawia sprawę jasno.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak na propozycję wskrzeszenia serialowego męża zareagowała Teresa Lipowska.
- Czy gwiazda "M jak miłość" rozważała odejście z serialu po śmierci swojego ekranowego partnera.
- W jaki sposób producenci uwielbianego serialu wskrzesili Lucjana Mostowiaka.
Na jakie nietuzinowe rozwiązanie zdecydowali się producenci kultowego serialu?
Trudno byłoby znaleźć w Polsce kogoś, kto nie kojarzyłby uwielbianego serialu "M jak miłość". Dzieło Ilony Łepkowskiej i Tadeusza Lampki jest najliczniej oglądanym serialem i programem telewizyjnym w Polsce, emitowanym nieprzerwanie od 4 listopada 2004 roku. Aby uczcić 25-lecie emisji produkcji, twórcy serialu przygotowali specjalny, jubileuszowy odcinek "M jak miłość". Nie wszystkim przypadł on jednak do gustu.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o aktorów i bohaterów serialu "M jak miłość". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: To nazwisko aktora czy bohatera „M jak miłość”? Test dla widzów TVP
W miniony poniedziałek na platformie TVP VOD odbyła się prapremiera wyjątkowego, jubileuszowego odcinka serialu "M jak miłość", w którym jedną z największych niespodzianek okazał się cyfrowo odtworzony wizerunek Lucjana Mostowiaka - w tej roli niegdyś występował Witold Pyrkosz. W specjalnym odcinku Barbara Mostowiak odnajduje list od zmarłego męża, a jego treść odczytuje głos aktora wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Z pomocą AI stworzono także scenę z młodymi Mostowiakami. Twórcy uznali to za symboliczny sposób uhonorowania pamięci Pyrkosza, jednak wśród widzów pomysł wzbudził mieszane uczucia.
Jak wskrzeszenie Witolda Pyrkosza skomentowała jego serialowa żona?
Teresa Lipowska, odtwórczyni roli Barbary Mostowiak, w rozmowie z Plejadą skomentowała "powrót” swojego serialowego męża. Aktorka przyznała, że była przeciwna "wskrzeszaniu” Lucjana przy użyciu sztucznej inteligencji, ale ostatecznie przystała na prośbę produkcji. "Ja jeszcze tego ani nie widziałam, ani nie słyszałam, bo nie mam Internetu. Jest to jakieś osiągnięcie technologiczne, ale nie jestem za tym. Zgodziłam się, bo produkcja prosiła” - powiedziała serialowa Barbara Mostowiak.
W rozmowie wspomniała również o pracy na planie po śmierci Witolda Pyrkosza w 2017 roku. Jak wyznała, nie rozważała wówczas odejścia z serialu: "Nie myślałam o tym nawet przez sekundę. Witold był postacią bardzo zżytą z tym serialem, więc było smutno, ale życie pędzi z ogromną prędkością naprzód. Natomiast to nie była rozpacz, tylko smutek, że go nie ma” – dodała.
Teresa Lipowska przyznała, że nie popiera wskrzeszania Lucjana Mostowiaka za pomocą sztucznej inteligencji, choć ostatecznie zgodziła się na tę technologię na prośbę producentów.
Źródło: Radio ZET/Pudelek