Ten odcinek „Z Archiwum X” pokazano tylko dwa razy. Jest oparty na faktach
Serial „Z Archiwum X” potrafił wzbudzić wielkie emocje i sprawić, że pojawił się dreszczyk emocji. Dla wielu produkcja była bardzo mroczna. Być może nie wszyscy wiedzą, ale ze względu na brutalność scen, jeden z odcinków wyemitowano zaledwie 2 razy.
- Serial „Z Archiwum X” wzbudzał wielkie emocje.
- Jeden z odcinków był tak mroczny i kontrowersyjny, że wyemitowano go zaledwie 2 razy.
- Jeszcze większe emocje wzbudza fakt, że scenariusz odcinka został oparty na faktach.
Ten odcinek „Z Archiwum X” wyemitowano zaledwie 2 razy
Serial „Z Archiwum X” stał się popularny na całym świecie. Wiele osób z niecierpliwością czekało na kolejny odcinek, podczas gdy inni unikali produkcji jak ognia. Powód? Liczne kontrowersje i mroczne historie, jakie przedstawiane były w odcinkach, zdecydowanie nie nadawały się dla osób o słabych nerwach. W produkcji nie brakowało mrożących krew w żyłach wątków. Największe kontrowersje wzbudził jednak odcinek, którego wyemitowano zaledwie 2 razy. Z tego względu wiele osób może go nie znać.
Odcinek, o którym mowa nosi tytuł „Home” i po raz pierwszy został wyemitowany 11 października 1996 roku. Odcinek był tak drastyczny, że szefostwo stacji FOX zdecydowało się tylko na jedną emisję odcinka. Później zakazano ponownego emitowania na pełne trzy lata. Scenariusz do odcinka stworzyli Glen Morgan i James Wong. Dreszcze wywoływała nie tylko sama fabuła, ale także fakt, że scenariusz oparto na prawdziwej historii.
Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?
O czym opowiada odcinek „Home”?
Inspiracją było m.in. morderstwo opisane w dokumencie „Brother’s Keeper” z 1992 roku, które dotyczy rodziny Wardów. Nie brakuje tutaj też mrocznego wspomnienia, jakim podzielił się Charlie Chaplin. Brytyjski aktor miał opisywać, jak pewnego razu nocował u rodziny, która pod łóżkiem trzymała… mężczyznę pozbawionego nóg. Gdy rodzina śpiewała, ten miał poruszać się na rękach i wykonywać różne sztuczki. To jednak nie jest najmroczniejszy element odcinka. Zacznijmy od tego, że akcja dzieje się w Pensylwanii, tam pewna kobieta rodzi zdeformowane dziecko, które zostaje zakopane. Makabrycznego czynu dokonuje trzech mężczyzn, którzy również mają zdeformowane ciała – mowa o braciach Peacock. Po czasie zakopane ciało zostaje odnalezione, a sprawą zajmują się Dana Scully i Fox Muldera.
Jeden z policjantów ma podejrzenia, że rodzina dopuszcza się kazirodztwa. W odcinku widzowie dowiadują się, że rodzicami dziecka jest rodzina Peackoków. Prowadzący sprawę śledczy są niemal pewni, że kobieta, która urodziła dziecko, przetrzymywana jest przez wspomnianych braci. Ci postanawiają się zemścić – włamują się do domu szeryfa i mordują jego oraz jego żonę. Zabijają także policjanta, który był obecny podczas aresztowania braci. Przypuszczenia o kazirodztwie w rodzinie potwierdzają się – Mulder i Scully znajdują pod łóżkiem kobietę, która nie ma ani rąk, ani nóg. Okazuje się, że to pani Peacock. Nie zginęła w wypadku, jak wcześniej spekulowano. Od lat rodzi dzieci z kazirodczego związku. W domu braci tuż po tym, jak orientują się, że są na celowniku agentów, rozpoczyna się strzelanina. Jeden z braci wraz z matką ucieka. Agenci mają podejrzenia, że wyjazd ma wiele wspólnego z planami założenia nowej rodziny.
Scenarzyści zaskoczeni krytyką
Odcinek mocno podzielił odbiorców. Jedni uważali, że historia jest zbyt brutalna i scenarzyści, mówiąc wprost przesadzili. Inni podeszli do odcinka w taki sam sposób, jak do innych pozostałych. Sami scenarzyści byli bardzo zdziwieni krytyką. Według nich sam odcinek wcale taki straszny nie był, a oni sami mają na koncie mroczniejsze scenariusze.
Po raz drugi odcinek wyemitowano w telewizji w 1999 roku. Miało to miejsce w Halloween. Przed emisją pojawiło się specjalne ostrzeżenie o kontrowersjach.
Źródło: Radio ZET/Antyradio