Polacy znają jego książki, ale nie znają nazwiska. Mistrz skończył właśnie 101 lat
8 listopada Józef Hen, najstarszy polski pisarz, świętuje 101 urodziny. Na swoim koncie ma nie tylko prozę, ale też reportaże, nowele, opowiadania i scenariusze, więc najprawdopodobniej znacie choć jedno jego dzieło. Jednak bardzo możliwe jest, że nie wiecie, jak Józef Hen naprawdę miał na nazwisko.
Kim jest Józef Hen?
Józef Hen od zawsze jest z wiązany z Warszawą. To tu w 1923 roku urodził się, wychował i wyedukował. Pierwsze kroki w stronę słowa pisanego stawiał już w bardzo młodym wieku, zaczynając w założonym przez Janusza Korczaka „Małym Przeglądzie”. Był związany z Nowolipiem, jednak musiał opuścić ukochaną Warszawę i porzucić na chwilę marzenia o pisaniu z powodu wybuchu wojny. Józef Hen przeniósł się do Białegostoku, a wojnę spędził w Związku Radzieckim. Pracował przy budowie dróg, spędził też jakiś czas w Uzbekistanie.
Hen nie został przyjęty do Armii Andersa, dlatego w 1944 roku wstąpił do Ludowego Wojska Polskiego. Wtedy też powrócił do pisania. Publikował w piśmie „Głos Żołnierza”, był też redaktorem tygodnika „Żołnierz Polski”. W ‘44 roku przyjął też pseudonim literacki Hen, pod którym znamy go wszyscy dzisiaj. Alias zaczął jednak służyć pisarzowi jako oficjalne nazwisko. No dobra, w takim razie, jak naprawdę miał na nazwisko Józef Hen? Urodził się jako Józef Henryk Cukier.
Józef Hen skończył 101 lat
Józef Hen ma w swoim dorobku twórczym reportaże, nowele, opowiadania, prozę historyczną i powieści dla dorosłych i młodzieży, a także scenariusze filmowe. Można kojarzyć go z takimi tytułami książkowymi jak "Przed wielką pauzą", "Bitwa o Kozi Dwór", "Nikt nie woła" czy "Kijów-Taszkient-Berlin". Z kolei jeśli chodzi o filmy, to właśnie Józef Hen we współpracy z Jerzym Hoffmanem napisał scenariusz do ekranizacji “Starej Baśni”, napisał też scenariusz do genialnej produkcji “Prawo i pięść”. Oprócz tego współtworzył serial “Rycerze i rabusie” czy “Życie Kamila Kuranta”.
Quiz: Najpiękniejsze książki z czasów PRL. Pamiętasz, co się wtedy czytało?
– Nie można sobie powiedzieć: teraz napiszę arcydzieło. Wtedy to na pewno nie będzie to. Arcydzieło powstaje mimochodem – mówił Józef Hen w Polskim Radiu w 2013 roku. Pisarz 8 listopada skończył 101 lat. Regularnie publikuje, w ostatnich latach głównie dzienniki, które cieszą się ogromną popularnością. Ostatni premierę miał w 2020 roku, a jego tytuł to “Bez strachu”. Józef Hen od lat powtarza, że nie ma zamiaru przestać pisać - "praca jest dla mnie prawdziwym życiem" - stwierdził w wywiadzie z Marcinem Pestą, dodając, że nic go bardziej nie męczy, niż wypoczynek.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Polskie Radio