Polski serial zachwyca widzów Netflixa. Tego sukcesu nikt się nie spodziewał
Polska produkcja trafiła do zestawienia top 10 najchętniej oglądanych seriali na platformie Netflix. Serial z 2020 roku zachwyca widzów na całym świecie. "Archiwista" wyprzedził flagowe produkcje Netfliksa.
- Polski serial trafił do zestawienia najchętniej oglądanych produkcji Netfliksa.
- "Archiwista" po pięciu latach od premiery zachwycił widzów jednej z największych platform streamingowych.
- Tego sukcesu nikt się nie spodziewał.
Polski serial zachwycił widzów Netfliksa
Autorskie seriale Netfliksa znane są widzom na całym świecie. "Czarne lustro", "Stranger Things", "The Crown", "Gambit królowej" czy "House of Cards" to produkcje oglądane przez miliony osób na całym świecie. Mimo tego na jednej z największych platform streamingowych jest także miejsce na seriale stworzone na zlecenie innych organizacji. Czasem seriale te przechodzą bez echa ze względu na słabą promocję, innym razem okazuje się, że nie potrzeba reklam, aby dzieło trafiło w gusta użytkowników Netfliksa.
Quiz: Pamiętasz hity Netflix? Niektóre pytania są bardzo podchwytliwe
Obecnie, ku zaskoczeniu wielu osób, w top 10 najchętniej oglądanych seriali Netfliksa znalazła się polska produkcja z 2020 roku. "Archiwista" powstał na zlecenie TVP, jednak obecnie podbija jedną z największych platform streamingowych na świecie. Polski serial wyprzedził wiele uwielbianych seriali, w tym "Czarne lustro", "Ransom Canyon", "Księgę czarownic" oraz głośne "Dojrzewanie".
"Archiwista" został doceniony przez widzów
Choć polska telewizja obfituje w seriale kryminalne, rzadko która tak trafnie łączy wątki detektywistyczne z refleksją nad przeszłością jak "Archiwista”. Serial emitowany od 2020 roku przez TVP1 szybko zyskał sympatię widzów, a jego siłą okazał się nie tylko dobrze poprowadzony scenariusz, ale przede wszystkim wyjątkowy duet głównych bohaterów i nieoczywista forma prowadzenia śledztwa.
Główną postacią "Archiwisty” jest Henryk Mikos, emerytowany pracownik policyjnego archiwum w Żyrardowie, grany przez Henryka Talara. To bohater, który diametralnie odbiega od stereotypowego gliny. Nie działa pod presją czasu, nie używa broni, nie ściga przestępców po dachach. Zamiast tego zagłębia się w zapomniane sprawy, analizuje stare akta i wykorzystuje swoją ponadprzeciętną pamięć oraz logiczne myślenie, by rozwikłać tajemnice sprzed lat. Mikos nie rzuca słów na wiatr, ale kiedy już coś powie - warto słuchać.
Partneruje mu młoda policjantka Zuza Wasiluk, którą portretuje Paulina Gałązka. Policjantka początku podchodzi do ekscentrycznego archiwisty z dystansem. Szybko jednak okazuje się, że doświadczenie Mikosa to skarb, którego nie znajdzie się w żadnym podręczniku akademii policyjnej. Ich relacja opiera się na kontraście – między młodością a dojrzałością, energią a spokojem, rutyną a błyskiem intelektu. Dzięki temu duetowi serial zyskuje nie tylko warstwę kryminalną, ale i psychologiczną.
Struktura "Archiwisty” przypomina klasyczne procedurale. Każdy odcinek to odrębna sprawa, choć przez całość przewija się wątek osobistej przeszłości Mikosa. Scenarzyści dbają o to, by każda zagadka była osadzona w realiach konkretnego czasu. Producenci często wracają do lat 80. i 90., co dodaje serialowi nieco retro klimatu. Do tej pory powstały dwa sezony serialu. Oprócz Talara i Gałązki, w obsadzie znaleźli się m.in. Mirosław Zbrojewicz, Maria Gładkowska i Rafał Mohr.
Źródło: Radio ZET