`

Polska gwiazda pokochała słynnego amanta PRL. Aktor złamał jej serce

2 min. czytania
09.02.2026 15:47
Obserwuj nas na Google

Wiesława Niemyska, ceniona aktorka teatralna i filmowa, przed laty uchodziła za prawdziwą piękność. Jej uroda, ale i talent działały jak magnes, dzięki czemu zdecydowanie nie mogła narzekać na brak zainteresowania u płci przeciwnej. W latach 70. los postawił na jej drodze Jerzego Kamasa, aktora, który później zyskał sławę jako odtwórca roli Stanisława Wokulskiego w "Lalce". Choć już wtedy uchodził za bardzo kochliwego mężczyznę i był świeżo po rozwodzie, Niemyska bez wahania zaangażowała się w związek. Nie przypuszczała wówczas zapewne, że tę relację okupi wieloma łzami...

Wiesława Niemyska
fot. Film Polski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jakich okolicznościach poznali się Wiesława Niemyska i Jerzy Kamas. 
  • Dlaczego związek pary nie przetrwał próby czasu. 
  • Jak potoczyły się losy aktorów po rozstaniu. 

Głośny romans PRL

Wiesława Niemyska zachwycała zarówno na deskach teatralnych, jak i w produkcjach filmowych, powoli zyskując nie tylko doświadczenie, ale i uznanie w branży. W latach 70. dużo częściej niż o jej kolejnych kreacjach mówiło się o aktorce w kontekście jej nowego związku. Artystka, występująca wówczas na deskach stołecznego Teatru Ateneum, została zaproszona do udziału w realizowanym dla Teatru Telewizji przez Jerzego Grzegorzewskiego spektaklu "Don Juan czyli miłość do geometrii". Propozycję występu i to w głównej roli otrzymał także Jerzy Kamas, 33-letni, doświadczony już wówczas artysta, dotąd związany z krakowskimi teatrami. Aktor zachęcony przez reżysera do przyjazdu do stolicy, ostatecznie dołączył do obsady projektu, wcielając się w słynnego uwodziciela. 

Jak dobrze znasz polskie seriale? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kultowe seriale PRL. Połączysz tytuł z reżyserem?

Screen Filmpolski.pl
1/15 "Czterdziestolatek"

Na planie iskrzyło i to nie tylko ze względu na tematykę spektaklu. Szybko zaczęto plotkować o gorącym romansie, jaki połączył Kamasa i 5 lat młodszą Niemyską. Początkowo wydawało się, że artystom uda się stworzyć trwały związek, ale rzeczywistość zweryfikowała ich plany. Podczas, gdy ona chciała stabilizacji i myślała o zalegalizowaniu relacji, on nie spieszył się z poważnymi decyzjami. Skupiał się przede wszystkim na karierze, imprezach i kolejnych... flirtach. W kuluarach mówiło się, że Kamas miał wpaść w oko żonie dyrektora teatru - aktorce Aleksandrze Śląskiej. Wielu nie miało wątpliwości, że dopuścił się zdrady. Wskazywać na to miały między innymi kwestie zawodowe. Dzięki Śląskiej artysta otrzymał wiele ról, które później przekuł w wybitne kreacje. Często grał u boku dyrektorowej. Mówiło się, że jawnie ją adorował, co negatywie wpłynęło na jego związek z Niemyską. Aktorka, mimo że do szaleństwa zakochana w słynnym aktorze, zdecydowała się zerwać z niewiernym kochankiem i rozpocząć nowy etap.

Film Polski, Jerzy Kamas
Fot.

 

Odnaleźli szczęście w miłości

Mimo że Kamas złamał jej serce, ostatecznie wyzbyła się żalu. Z szacunkiem mówiła o byłym partnerze. Kilka lat później spotkali się na planie serialu "Tajemnica Enigmy" i filmu "Sekret Enigmy", a potem na scenie Teatru Narodowego. Po rozstaniu Niemyska odnalazła szczęście u boku naukowca Jerzego Szczepańskiego. Jerzy Kamas natomiast związał się z Beatą, z którą doczekał się dwóch synów.

Źródło: Radio ZET/pomponik.pl/swiatseriali.interia.pl