Nie Maciej Musiał, a syn sławnej piosenkarki. „Rodzinka.pl” miała wyglądać całkiem inaczej
Maciej Musiał pojawił się na ekranie już jako dziecko, jednak prawdziwą rozpoznawalność przyniosła mu dopiero popularna produkcja „Rodzinka.pl”. Jak się okazuje, niewiele brakowało, by rola uwielbianego przez widzów Tomka Boskiego przypadła komuś innemu. Chodzi o syna znanej piosenkarki.
- Maciej Musiał zasłynął rolą Tomka Boskiego w uwielbianej „Rodzince.pl”.
- Jednak rola nie była pisana od początku z myślą o aktorze.
- Mało brakowało, żeby w kultową postać wcielił się syn znanej artystki.
To nie Maciej Musiał miał zagrać Tomka Boskiego
„Rodzinka.pl” uchodzi za jeden z największych sukcesów Telewizji Polskiej. Komediowy serial, który zadebiutował w 2011 roku, przedstawiał pełne humoru losy Natalii i Ludwika Boskich oraz ich trzech synów. Przez niemal dziesięć lat emisji przyciągał przed ekrany miliony widzów.
Quiz: To polski czy zagraniczny serial? Umysł doskonały wygra na 100% [Quiz]
Kiedy Maciej Musiał dołączył do obsady „Rodzinki.pl”, miał już za sobą występy w takich produkcjach jak „Plebania”, „Futro”, „Ojciec Mateusz”, „Hotel pod żyrafą i nosorożcem” czy „Hotel 52”. Regularnie pojawiał się także w reklamach. Mimo tego to właśnie serial TVP przyniósł mu prawdziwą rozpoznawalność i otworzył drzwi do dalszej kariery. Niewiele jednak brakowało, by rola Tomka przypadła komuś innemu.
Syn Katarzyny Nosowskiej był na castingu do „Rodzinki.pl"
Po niemal 15 latach od debiutu „Rodzinki.pl” okazało się, że o rolę Tomka ubiegał się także Mikołaj Krajewski – syn Katarzyny Nosowskiej, który dziś realizuje się jako raper i często towarzyszy mamie na scenie. Powody, dla których nie został aktorem, ujawnił w podcaście „Bliskoznaczni” w rozmowie z Julią Wieniawą.
Julia Wieniawa, która jako Paula zyskała sympatię widzów „Rodzinki.pl”, wróciła na plan po ponad pięciu latach przerwy i opowiedziała o swoich wrażeniach. W trakcie rozmowy została zaskoczona wyznaniem Krajewskiego, który zdradził, że przypadkiem w szkole dowiedział się o castingu do roli Tomka i sam w nim brał udział. Okazało się, że został zaproszony nawet do dalszego etapu. - Zaczęło się od tego, że była lekcja matematyki u mnie w szkole i nagle weszła jakaś pani i powiedziała: "Słuchajcie, jak chcecie, to jest casting, możecie pójść tutaj do sali - opowiadał syn Nosowskiej.
Mikołaj Krajewski uczestniczył w kilku etapach, które bez żadnego problemu pokonywał, jednak z finalnego już się wycofał. - No co Ty gadasz! Mielibyśmy teraz romans w serialu – skwitowała Wieniawa.
Źródło: Radio ZET/Bliskoznaczni