Aktor chce odejść z obsady hitu Netflixa. „Tonę w czymś, czego nie znam”

2 min. czytania
30.10.2024 15:37
Obserwuj nas na Google

Lucas Bravo gra w serialu „Emily w Paryżu” postać Gabriela. Aktor tymczasem zastanawia się nad odejściem z produkcji. Dla niego granie melancholijnej postaci w serialu komediowym nie jest satysfakcjonujące.

Aktor chce odejść z obsady hitu Netflixa. „Tonę w czymś, czego nie znam”
fot. Materiały prasowe/Netflix

„Emily w Paryżu” to murowany hit Netfliksa. Pierwszy sezon stał się jedną z najchętniej oglądanych produkcji na tej platformie. We wrześniu miał premierę czwarty sezon serialu, a konkretniej jego druga część. Wyniki oglądalności były niższe niż w przypadku serii z dziesięcioma odcinkami naraz. Pomimo tego i tak serial o Amerykance w Paryżu znalazł się na szczycie Top 10 w 93 krajach.

 

Znany aktor odejdzie z „Emily w Paryżu”?

Choć serial święci triumfy na Netfliksie, jeden z członków jego obsady zastanawia się nad odejściem. Lucas Bravo, który gra szefa kuchni Gabriela, zauważył, że wątek jego postaci rozwija się w złym kierunku. – Seksowny szef kuchni był w dużej mierze częścią mnie w pierwszym sezonie, ale z każdym kolejnym sezonem oddalaliśmy się od tej koncepcji z powodu decyzji, które podejmuje. Nigdy nie byłem od niego tak daleko – przyznał aktor z „Emily w Paryżu”.

Quiz: Największe serialowe hity Netflixa. Prawdziwi serialomaniacy mają powyżej 80%

1/10 Na początek łatwizna. Tokio, Berlin, Nairobi, Rio, Moskwa to postaci z jakiego serialu?

Według Lucasa Bravo odgrywana przez niego postać tylko „użala się nad sobą”, a w dodatku wszyscy nią tylko manipulują. – To przestało być dla mnie przyjemne. Patrzeć, jak postać, którą tak bardzo kocham i która tak wiele mi dała, powoli zamienia się w guacamole. Naprawdę się od niego oddaliłem – mówił ze smutkiem serialowy Gabriel. Aktor próbował nawet rozmawiać z producentami o obawach dotyczących jego roli, ale bezskutecznie. – Przez wszystkie sezony starałem się wnosić niuanse, ale nie mamy zbyt dużej swobody na planie. Nie możemy zmienić słów czy emocji. Twórcy wiedzą, czego chcą, a my musimy się dostosować – powiedział Lucas Bravo w rozmowie z IndieWire.

Lucas Bravo pełen frustracji. To jego koniec w „Emily w Paryżu”?

Wszystkie argumenty, jakie przytoczył Lucas Bravo, sprawiły, że aktor zastanawia się nad przyszłością w „Emily w Paryżu”. Nie jest pewien, czy dalej chce występować w hicie Netfliksa. – Mój kontrakt kończy się na czwartym sezonie. Naprawdę chcę zobaczyć, czy Gabriel wróci do swojej zabawnej, figlarnej, pełnej życia natury. Bo granie przez trzy sezony melancholijnego, smutnego, zagubionego chłopaka nie jest już dla mnie przyjemne. To komedia, wszyscy się bawią wokół mnie, wszyscy skaczą, a ja powoli tonę w czymś, czego nawet nie znam – wypominał Bravo.

Aktor nie powiedział jednak jeszcze ostatniego słowa – nie jest więc też w stu procentach pewne, czy faktycznie opuści „Emily w Paryżu”. – Kocham ten serial i ludzi w nim. Czuję, że nie jestem miły ani wdzięczny, ale kiedy coś kochasz, chcesz najlepszej wersji tego. Nie będę kłamał, byłem sfrustrowany kierunkiem, w jakim podąża moja postać. Ale zobaczymy, dokąd to zmierza. Serial się jeszcze nie skończył – spuentował serialowy Gabriel.

Źródło: Radio ZET/film.wp.pl