Ikona PRL i serialowy „Janosik” żyli razem 40 lat. Skrywali pewien sekret
Ikona PRL i serialowy „Janosik” żyli razem 40 lat. Skrywali pewien sekret, o którym przez dekady wiedzieli tylko najbliżsi. Ich małżeństwo uchodziło za wzór stabilności, jednak za zamkniętymi drzwiami kryła się decyzja, która miała wpłynąć na całe ich życie. Dopiero po śmierci Marka Perepeczki ujawniono, dlaczego para nigdy nie doczekała się dzieci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wyglądało codzienne życie jednej z najbardziej znanych par PRL.
- Co sprawiło, że mimo wielkiej miłości nie zostali rodzicami.
- Jak później potoczyło się ich dalsze życie.
Sukces 40 lat spędzonych razem. Jak wyglądał związek Marka Perepeczko i Agnieszki Fitkau-Perepeczko?
Marek Perepeczko, który zyskał status legendy kina PRL dzięki roli legendarnego Janosika, przez niemal czterdzieści lat tworzył związek z Agnieszką Fitkau-Perepeczko. Ich drogi połączyły się jeszcze na studiach aktorskich, gdzie szybko odkryli wspólne pasje i podobne spojrzenie na sztukę. W 1966 roku pobrali się i od tego momentu stanowili jedną z najbardziej rozpoznawalnych, a jednocześnie najbardziej dyskretnych par polskiego środowiska artystycznego. Unikali skandali, rzadko udzielali wywiadów dotyczących życia prywatnego i konsekwentnie oddzielali karierę zawodową od domu. Perepeczko rozwijał się na ekranie i scenie, natomiast Agnieszka działała głównie w teatrze oraz w modelingu, ale każde z nich zawsze podkreślało, że to wspólnota i wsparcie stanowią fundament ich relacji.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kultowe seriale PRL. Połączysz tytuł z reżyserem?
W środowisku filmowym i teatralnym ich związek uchodził za wyjątkowo stabilny. Oboje angażowali się w kolejne projekty, często przebywali w rozjazdach, jednak mimo intensywności zawodowej dbali o utrzymywanie silnej więzi. Bliscy wspominali, że łączyła ich nie tylko miłość, lecz także partnerstwo oparte na porozumieniu i wzajemnym szacunku. Wspólne życie upływało im w rytmie pracy twórczej, spotkań z przyjaciółmi i spokojnych chwil spędzanych w domu. Choć Perepeczko był jedną z największych gwiazd PRL, sława nigdy nie zdominowała ich relacji.
Jaki sekret skrywali od lat? Prawda wyszła po śmierci Perepeczko
Przez lata wiele osób zastanawiało się, dlaczego małżeństwo, które uchodziło za tak zgodne i poukładane, nie doczekało się dzieci. Temat ten przez długi czas pozostawał niewyjaśniony, ponieważ para nie komentowała go publicznie. Dopiero po śmierci aktora Agnieszka Fitkau-Perepeczko ujawniła, że choć oboje marzyli o rodzicielstwie, nigdy nie znaleźli „odpowiedniego momentu”, by powitać dziecko na świecie. Jak wspominała, mieli nawet wybrane imiona, jednak życie zawodowe oraz nieustanny brak stabilizacji czasowej sprawiły, że plan odkładano z roku na rok, aż stał się niemożliwy do spełnienia.
Dziecko odkładaliśmy na później, choć zdecydowanie planowaliśmy je. Mieliśmy już nawet wybrane imiona, lecz wszystko to pozostawało w sferze wyobraźni. A potem zrobiło się za późno
W latach 80. Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdecydowała się opuścić Polskę i kontynuować karierę w dalekiej Australii. Marek Perepeczko przez pewien czas ją tam odwiedzał, a później spędził z nią kilka lat, jednak nigdy nie zdołał odnaleźć się w nowym środowisku. Po jego powrocie do kraju okazało się, że stracił dawną pozycję w branży, a samotność i stres zaczęły odbijać się na nim tak bardzo, że zaczął zajadać smutek, co doprowadziło do znacznego przybrania na wadze. Aktor zmarł w nocy z 16 na 17 listopada 2005 roku na zawał serca.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Gazeta Pomorska/Viva