`

Gwiazdor „Samych swoich” wiódł podwójne życie. Stracił głowę dla tancerki

2 min. czytania
03.12.2024 18:29
Obserwuj nas na Google

Aleksander Fogiel był jednym z najpopularniejszych aktorów okresu PRL. Widzowie pokochali go za role w „Krzyżakach” i trylogii „Sami swoi”, gdzie wcielał się w charyzmatyczne, ale i charakterne postaci. Prywatnie, choć jak zdawało się wiódł przykładne życie męża i ojca, skrywał wielki sekret. Dopiero po śmierci żony wyjawił, że przez wiele dekad romansował z pewną tancerką, z którą nawet doczekał się syna. Para zalegalizowała swój związek, gdy aktor skończył 85 lat, krótko przed jego śmiercią.

Aleksander Fogiel
fot. Film Polski

Miał w dorobku setki ról filmowych i teatralnych

Aleksander Fogiel urodził się 26 lutego 1910 roku w rodzinie kolejarskiej. Mimo że sam ukończył technikum o tym profilu, ostatecznie zdecydował się wyłamać z rodzinnej tradycji i skręcił w artystyczną stronę. Podobnie jak brat stryjeczny (Mieczysław „Fogg” Fogiel) postanowił podbić sceny – jednak nie te muzyczne, a teatralne. W 1928 roku zadebiutował w warszawskim teatrze Wojska Polskiego, gdzie wcześniej pracował jako scenograf. Debiut okazał się na tyle udany, że Fogiel w kolejnych latach nie tylko grał, ale i reżyserował spektakle, tworzył scenografie, a z czasem został dyrektorem… pięciu teatrów. W sumie zagrał aż 378 ról.

Quiz: Tylko prawdziwy fan polskiego kina zgarnie 100%. Wiesz, kto wyreżyserował te filmy?

1/18 "Seksmisja":

Doskonale radził sobie także w świecie filmu. Na ekranach po raz pierwszy pojawił się w 1958 roku w dramacie „Baza ludzi umarłych”. Prawdziwą popularność zyskał jednak w kolejnej dekadzie, kiedy został zaangażowany do roli Maćka z Bogdańca w hicie Aleksandra Forda „Krzyżacy”, a także kiedy zaproponowano mu rolę wójta w filmowej trylogii „Sami swoi”. Widzowie mogą go kojarzyć także z takich produkcji, jak: „Ogniomistrz Kaleń”, „Lalka”, „Chłopi”, czy „Konopielka”.

 

Fot.

Aleksander Fogiel skrywał tajemnicę

Prywatnie Fogielowi początkowo wiodło się równie dobrze. Aktor już na początku lat 40. powitał dwóch synów – owoc jego małżeństwa z Celiną Dąbrowską. Starszy Andrzej został aktorem i śpiewakiem, a Waldemar był choreografem i reżyserem ruchu scenicznego. W 1976 roku rodzinę spotkała jednak tragedia - młodszy z mężczyzn w wieku zaledwie 33 lat zdecydował się odebrać sobie życie. Był to ogromny cios dla pary.

Nie każdy wiedział jednak wówczas, że małżeństwo artysty funkcjonowało już niemal tylko na papierze. Gwiazdor przez lata wiódł bowiem drugie życie u boku tancerki Lucyny Łakomównej, z którą doczekał się syna Tomasza. Jego najmłodszy potomek również zdecydował się iść w ślady ojca i został aktorem. Para żyła ze sobą, choć aktor oficjalnie przyznał się do romansu dopiero ponad trzydzieści lat po jego rozpoczęciu, kiedy zmarła jego żona.

Co ciekawe, nie od razu oświadczył się ukochanej. Zrobił to dopiero po upływie kolejnej dekady. Aleksander i Lucyna zostali małżeństwem w czerwcu 1995 roku – artysta miał już wtedy 85 lat. Zmarł kilka miesięcy później, w styczniu 1996 roku.

Źródło: Radio ZET/Interia Film/Pomponik