`

Gwiazdor Hollywood odwiedził Polskę. Nie mógł powstrzymać łez

2 min. czytania
25.04.2025 11:59
Obserwuj nas na Google

Andrew Garfield przyjechał do Treblinki, by uczcić pamięć swoich krewnych, którzy zginęli w tym niemieckim obozie koncentracyjnym. Aktor nie krył wzruszenia, kiedy ujrzał kamień z napisem „Kielce”. To z tego miasta pochodziły siostry jego pradziadka - Szajndla, Dworja i Basia.

Andrew Garfield
fot. Dean / SplashNews.com/East News
  • Andrew Garfield gościł w programie BBC „Who Do You Think You Are?”.
  • Format pozwala widzom prześledzić drzewo genealogiczne sław.
  • Słynny amerykański aktor odkrył, że część jego przodków zginęła w obozie koncentracyjnym w Treblince.
  • By uczcić ich pamięć, zdecydował się odwiedzić miejsce zagłady.

Andrew Garfield urodził się w Ameryce, jednak duża część jego rodziny pochodzi z krajów europejskich, w tym z Polski. Przodkowie aktora sto lat temu mieszkali w Kielcach, jednak tylko pradziadkowi artysty – Ludwikowi Garfinkelowi udało się wyjść cało z Holokaustu. Trzy siostry mężczyzny, jak ustalono w programie BBC „Who Do You Think You Are?” („Myślisz, że kim jesteś?”), w którym gościł Garfield, zginęły w obozie w Treblince.

 

Andrew Garfield odwiedził Polskę

Garfinkel opuścił rodzinne miasto w 1910 roku i – już jako Garfield - zaczął nowe życie w Londynie. W Kielcach pozostawił sporą część rodziny, w tym pięć sióstr. Wiadomo z całą pewnością, że przynajmniej trzy z nich spotkał tragiczny los. Kobiety, podobnie jak setki tysięcy innych ofiar, straciły życie w Treblince – obozie koncentracyjnym wybudowanym przez Niemców w 1942 roku. Aktor nie krył wzruszenia, słysząc tę historię i bez wahania zdecydował się odwiedzić to miejsce. Relację z jego wizyty pokazano w jednym z odcinków wspomnianego programu.

„Miały na imię Szajndla, Dworja i Basia. Ich życia uznano za tak bezwartościowe, że naziści chcieli skasować całą pamięć po nich, nawet ich imiona, jakikolwiek ślad. I prawie im się to udało. Były normalnymi dziewczynami, normalnymi kobietami, które tylko chciały żyć, przetrwać. Podróż, w którą się udaliśmy, uratowała pamięć o nich i o mojej rodzinie, za co jestem wdzięczny. Chciałbym móc was poznać lepiej. Spoczywajcie w pokoju” – mówił ze łzami w oczach, spoglądając na symboliczny kamienny krąg, złożony z kamieni, na których wyryto nazwy rodzinnych miejscowości ofiar.

Fot.

Źródło: Radio ZET/film.wp.pl