Czy to będzie animacja roku? Recenzja “Pan Wilk i spółka 2”
W piątek 1 sierpnia na ekranach polskich kin zadebiutowała druga część przygód “Wilka i spółki”. Pierwszą, która ukazała się w 2022 roku krytyka i przede wszystkim widzowie, przyjęli bardzo ciepło. Jak wypadła kolejna? Sprawdźcie recenzję filmu “Pan Wilk i spółka 2”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O czym jest film “Pan Wilk i spółka 2”.
- Jaka jest recenzja filmu RadiaZET.pl.
- Gdzie i od kiedy można zobaczyć “Pan Wilk i spółka 2”.
O czym jest “Pan Wilk i spółka 2”?
Resocjalizacja Pan Wilka i jego kompanii, w skład której wchodzą Wąż, Tarantula, Rekin i Pirania, choć krótka, bo zakończona warunkowym zwolnieniem, zdecydowanie należy do udanych. Ekipa po wyjściu z więzienia postanawia zacząć żyć uczciwie, co okazuje się zdecydowanie trudniejsze niż zorganizowanie napadu na bank.
Dalszą część tekstu znajdziesz pod quizem o animacjach. Sprawdź swoje siły w naszym teście.
Quiz: Te bajki Disneya zna cały świat. Jak dobrze je pamiętasz? [Quiz]
Adrenalina, przygody, luksusowe auto i wystawne życie zderzyły się z szarą rzeczywistością. Największym problemem okazuje się znalezienie pracy, bo choć każdy z bohaterów ma do zaoferowania niestandardowe umiejętności, które dałoby się przekuć w przydatne w uczciwym życiu, to jednak kryminalna przeszłość nie zachęca pracodawców do podjęcia ryzyka i zatrudnienia słynnych złodziei.
To jednak nie zniechęca Wilka i spółki do podejmowania kolejnych prób odnalezienia się w nowym życiu. Piętrzące się rachunki, rozklekotane stare auto, kolejne niepowodzenia na rozmowach o pracę, a, i jeszcze jedno. Nikt nie wierzy, że chcą się zmienić, a kiedy w mieście pojawia się nowy złoczyńca, oczy policji i reszty społeczeństwa zwracają się w ich stronę. I bądź tu optymistą.
Wilk zdaje sobie sprawę z tego, że jedyny sposób na udowodnienie tego, że w nim i jego przyjaciołach zaszły prawdziwe zmiany, jest pomoc w złapaniu nowego złodzieja. Swój swego zrozumie, co Wilk udowadnia już po kilku sekundach od rzucenia okiem na policyjne notatki.
Sprawa wydaje się prosta - Wilk i jego spółka demaskują nowego złodzieja, zyskują zaufanie społeczności, a może i nawet zostaną bohaterami, dostają pracę i prowadzą spokojne, uczciwe życie. Jak się domyślacie, to wcale nie będzie takie proste. Jak już wspominałam - trafił swój na swego i nowy złodziej ma już swój plan na Wilka i spółkę.
Recenzja filmu “Pan Wilk i spółka 2”
W “Pan Wilk i spółka 2” jest wszystko i to w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest tajemnica, jest akcja, pościgi, wybuchy, “ci dobrzy”, złoczyńcy, przekręt, miłość, kosmos, złoto, a co najważniejsze - masa śmiechu. Na produkcję w reżyserii Pierre’a Perifela składa się kilka rodzajów humoru - od żartów i gagi, po przezabawne cytaty i po samych bohaterów i to, jak zostali napisani. Warto docenić fakt, że to humor, który doceni zarówno młodszy jak i nieco starszy widz. Bez niezręcznych dwuznaczności.
To nie jest film, na którym można uciąć sobie drzemkę. Akcja goni akcję, a zasady fizyki przestają mieć znacznie. Ale hej, czy ktoś kiedyś narzekał na to, że to, co wyprawia Tom Cruise w “Mission Impossible” (swoją drogą, recenzję ostatniej części kultowej serii również preczytacie na naszej stronie: Filmy jak ten przechodzą do historii. Recenzja “Mission: Impossible - The Final Reckoning”), nie ma prawa wydarzyć się w prawdziwym życiu? W tym przypadku mamy animację, w której zadziać się może jeszcze więcej. I bardzo dobrze, że się dzieje.
“Pan Wilk i spółka 2” to film, który po prostu jest dobrą rozrywką. Jest napięcie, jest wciągająca fabuła, masa humoru, świetny montaż, dobrze dobrana muzyka, a wszystko to utrzymane jest w bardzo dobrze wyważonej dynamice, która nie nuży, ale i nie przesyca. Jeśli zastanawiacie się nad pójściem na ten film do kina, to warto, niezależnie od tego, czy wybieracie się na seans z dziećmi, czy sami chcecie zobaczyć coś luźniejszego, co poprawi wam humor.
Źródło: RadioZET