`

Cała Polska plotkowała o ich romansie. Kompozytor miał zdradzać żonę z gwiazdą PRL-owskiej estrady

2 min. czytania
01.11.2024 06:00
Obserwuj nas na Google

Nie jest tajemnicą, że Anna Jantar i Irena Jarocka konkurowały ze sobą na scenie. Przed laty mówiono jednak i o tym, że rywalizacja dotyczyła też sfery prywatnej. O rzekomym romansie męża Jantar i Jarockiej mówiła cała Polska.

Jantar i Jarocka
fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER/

Jarocka i Jantar: wielkie rywalki polskiej estrady

Lata 70. przyniosły wielki rozkwit polskiej muzyki i wyłoniły wiele gwiazd. Tak, jak Maryla Rodowicz miała swoją rywalkę, za którą uznawana była Urszula Sipińska, tak i Anna Jantar miała swoją konkurentkę: Irenę Jarocką. Jarocka i Jantar lansowały hit po hicie, za wszelką cenę starając się przyciągnąć do siebie publiczność. Fanom zdarzało się je mylić ze względu na podobne stroje i ekspresję sceniczną. Mówiło się, że obydwie zazdroszczą sobie sukcesów i zrobią wszystko, by zaprezentować się lepiej niż ta druga.

 

Z tego powodu wokół prawdziwych relacji Ireny Jarockiej i Anny Jantar narosło wiele mitów. Prawdę po latach ta pierwsza odsłoniła w swojej biografii, w której ujawniła wiele szczegółów ze swojego życia — także tych, dotyczących rodziny Kukulskich. Nie zabrakło wzmianek z życia scenicznego. Jarocka z żartem wspominała sytuacje, w których nawet fani mylili ją z Jantar. Jeden z nich na przykład po zakończonym występie podbiegło do niej z pretensjami o to, że nie usłyszał wszystkich przebojów, a zamiast "Tyle słońca w całym mieście" czy "Najtrudniejszy pierwszy krok" zaśpiewała "Motylem jestem".

Cała Polska plotkowała o romansie

Sama Jarocka czuła, że ona i Jantar ze sobą rywalizują, choć tak naprawdę nie umiały wytłumaczyć, dlaczego tak jet. "Kiedy żyła Ania, była między nami jakaś podświadoma rywalizacja, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Pewnie były też pretensje, na przykład, że podrabia moje kostiumy, podobnie się ubiera. Ale to takie ludzkie" — wyjawiła w biografii, cytowanej przez portal kultura.gazeta.pl.

Na relację pomiędzy gwiazdami miały wpłynąć sytuacje z ich życia osobistego. Choć nigdy tego nie potwierdzono, to jednak szeroko plotkowano o tym, jakoby miała nakryć koleżankę po fachu ze swoim mężem, Jarosławem Kukulskim. Sensacje te ujawnić miał jeden z gwiazdorów PRL-u. Potem Jarocką i Kukulskiego połączyły relacje zawodowe. Romansu nie potwierdzono nigdy, ale związki artystyczne już tak. 

Jednak to śmierć Jantar okazała się prawdziwym sprawdzianem tego, czym ich relacja była. Jarocka bardzo to wszystko przeżyła. Kiedy dowiedziała się o katastrofie lotniczej pod Warszawą, pobladła. Jeszcze następnego dnia nie mogła uwierzyć i dopytywała, czy na pewno Jantar była na pokładzie. Paradoksalnie to wydarzenie przybliżyło ją do rodziny Kukulskich. Kiedy wdowiec po tragicznej śmierci żony związał się z inną kobietą, to Irena obserwowała niesnaski pomiędzy jego nową ukochaną, a jego córką. "Jestem obok tej całej farsy. Ogólnie w zespole sympatycznie, tylko Kukulscy nie mogą sobie miejsca znaleźć — wieczne zazdrości o Jarka Moniki i Natalki. Trochę w tym winy Jarka" — pisała w swoich listach Jarocka.

Źródło: Radio ZET/kultura.gazeta.pl