Cała Polska ogląda teraz ten serial. Netflix ma nowe globalne numer jeden

3 min. czytania
24.04.2025 10:46
Obserwuj nas na Google

Wystarczyło kilka dni, aby nowy sezon uwielbianego serialu wyszedł na prowadzenie w rankingach oglądalności. Siódma część "Czarnego lustra" zachwyciła widzów na całym świecie. Polacy również oglądają produkcję na potęgę. 

Cała Polska ogląda teraz ten serial. Netflix ma nowe globalne numer jeden
fot. Materiały prasowe Netflix
  • "Czarne lustro" to kultowy serial Netfliksa.
  • Produkcja powróciła w kwietniu z siódmym sezonem.
  • Serial szybko wyszedł na prowadzenie w rankingu oglądalności Netfliksa. 

"Czarne lustro" prześcignęło wszystkie produkcje Netfliksa

Nie ma na świecie użytkownika Netfliksa, który nie słyszałby o serialu "Czarne lustro". Produkcja zadebiutowała na platformie streamingowej w grudniu 2011 roku i od tego czasu wywołuje ogromne emocje wśród widzów najpierw Channel 4, a następnie Netfiksa. Dystopijny serial opowiada o losach społeczeństw, które mierzą się z problemami wynikającymi z rozwoju technologii oraz jej wpływu na wszystkie aspekty życia. Produkcja, której siódmy sezon trafił do zbiorów Netfliksa 10 kwietnia, szybko zachwyciła widzów, którzy od lat powracają po kolejne niepokojące opowieści.

Quiz: Pamiętasz hity Netflix? Niektóre pytania są bardzo podchwytliwe

1/15 Jak ma na imię bohaterka, która podbija Paryż?

Najnowszy sezon "Czarnego lustra" zachwycił widzów na całym świecie. Produkcja jest obecnie na samym szczycie zestawienia najchętniej oglądanych produkcji Netfliksa. Widzowie na całym świecie przez ostatni tydzień spędzili z "Czarnym lustrem" prawie 66 milionów godzin. Odcinki serialu zdobyły ponad 10,6 miliona odsłon - to wynik o ponad trzy miliony wyższy od  "Ransom Canyon", który zajął drugie miejsce w rankingu. W zestawieniu znalazło się także kontrowersyjne "Dojrzewanie", "Zła sława: Ciemna strona kidfluencingu", "Księgę czarownic", "Special Ops: Lioness" i "Puls".

 

"Czarne lustro" od lat wzbudza emocje widzów

"Czarne lustro” to brytyjski serial antologiczny stworzony przez Charliego Brookera, który od 2011 roku prezentuje widzom mroczne, często dystopijne wizje przyszłości zdominowanej przez technologię. Każdy odcinek to odrębna historia, osadzona w alternatywnej rzeczywistości, gdzie innowacje technologiczne wpływają na ludzkie życie w nieprzewidywalny sposób. Serial początkowo emitowany był na Channel 4, a od trzeciego sezonu kontynuowany jest przez Netflix, który w kwietniu 2025 roku udostępnił siódmy sezon.

Tytuł "Czarne lustro” odnosi się do ekranów urządzeń elektronicznych, smartfonów, tabletów czy telewizorów, które, gdy są wyłączone, przypominają czarne lustra. Serial wykorzystuje ten symbol, by ukazać, jak technologia odbija i zniekształca ludzką naturę oraz społeczne zachowania. Wśród poruszanych tematów znajdują się m.in. uzależnienie od mediów społecznościowych, inwigilacja, sztuczna inteligencja, wirtualna rzeczywistość, manipulacja danymi oraz dehumanizacja w erze cyfrowej.

Oglądaj

"Czarne lustro” zyskało uznanie zarówno krytyków, jak i widzów za swoją przenikliwość i odwagę w eksplorowaniu kontrowersyjnych tematów. Serial zdobył liczne nagrody, w tym trzy kolejne nagrody Emmy za najlepszy film telewizyjny za odcinki "San Junipero”, "USS Callister” oraz interaktywny film "Bandersnatch”. W produkcji wystąpiło wielu znanych aktorów, takich jak Daniel Kaluuya, Jon Hamm, Bryce Dallas Howard, Jesse Plemons czy Salma Hayek.

Siódmy sezon serialu kontynuuje tradycję prezentowania odważnych i prowokujących do myślenia historii. Nowe odcinki poruszają takie tematy jak manipulacja subskrypcjami, uzależnienie od gier wideo czy zjawiska związane z pamięcią. W jednym z odcinków twórcy zastosowali innowacyjne podejście, prezentując dwie wersje tej samej historii, różniące się szczegółami, co podkreśla temat zawodności ludzkiej pamięci. "Czarne lustro” pozostaje jednym z najbardziej wpływowych seriali XXI wieku, skłaniając widzów do refleksji nad kierunkiem, w jakim zmierza nasze społeczeństwo w erze technologicznej.

Źródło: Radio ZET