Była gwiazdą ukochanego serialu Polaków. Dziś obchodziłaby 72. urodziny
Daria Trafankowska zagrała w wielu popularnych filmach i serialach. Większość widzów kojarzy ją dziś jednak przede wszystkim z roli oddziałowej Danuty Dębskiej-Tretter z medycznego hitu Dwójki - "Na dobre i na złe". Kreacja, którą stworzyła w tej produkcji była ostatnią w jej karierze. Artystka zmarła 9 kwietnia 2004 roku, po walce z chorobą nowotworową.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich filmach i serialach wystąpiła Daria Trafankowska.
- W kogo wcielała się w "Na dobre i na złe".
- Z jaką chorobą mierzyła się w ostatnich miesiącach życia.
Teatr, kino, telewizja
Gwiazda "Na dobre i na złe" przyszła na świat 5 stycznia 1954 roku w Poznaniu. Po maturze przeprowadziła się jednak do Łodzi, gdzie ukończyła Wydział Aktorski w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej. Przez niemal ćwierć wieku występowała na deskach warszawskich teatrów - najpierw Narodowego (1979-1983), a następnie Powszechnego, jednocześnie rozwijając karierę filmową, telewizyjną i dziennikarską. Zyskała sławę jako prowadząca teleturnieju matematycznego "Szalone liczby", emitowanego w TVP w latach 1995-2000. Widzowie polubili ją jednak przede wszystkim za występy w filmach i serialach. Trafankowska zagrała m.in. w takich hitach, jak:
- "Polskie drogi" (Kasia Kozakiewicz)
- "Dom" (Jadźka)
- "Ucieczka z kina Wolność" (Jurczyk, pani z kuratorium)
- "Tato" (Małgorzata Piotrowska)
Jak dobrze znasz polskie seriale? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Kultowe polskie seriale. Ile z nich pamiętasz? Wstyd mieć mniej niż 50%
Widzowie pokochali ją za tę rolę
W 1999 roku dołączyła zaś do obsady "Na dobre i na złe" i - jak przyznawała krótko po rozpoczęciu tej przygody - rola oddziałowej Danusi Dębskiej odmieniła jej życie. Aktorka nie ukrywała, że przez lata trudno jej było utrzymać się z teatralnej pensji. Po rozwodzie z Waldemarem Dzikim sama wychowywała ich syna Wita; przez pewien czas wspierała także zmagającą się z chorobą mamę. Wszystko to sprawiło, że zaczęła tonąć w długach. Dopiero, kiedy otrzymała angaż do bijącego rekordy popularności serialu, mogła zacząć korzystać z życia. "Przez pierwszy rok pracy oddawałam długi. Potem mogłam wreszcie wyremontować mieszkanie, poszłam do kosmetyczki, kupiłam sobie wymarzone perfumy. Zaczęłam odkrywać nieznane mi dotąd sfery życia i to jest naprawdę fantastyczne." - opowiadała w wywiadach.
Krótko później poszczęściło jej się także w życiu prywatnym. Choć nie spodziewała się, że po rozstaniu z mężem zdoła się jeszcze zakochać, na swojej drodze spotkała mężczyznę, z którym chciała spędzić resztę życia. Okazał się nim Jan, realizator, którego poznała na przyjęciu urodzinowym kolegi. "Kiedy Jasiek wszedł do pokoju, poczułam, że jest właśnie tym mężczyzną, o jakim podświadomie marzyłam. Usiadł koło mnie, rozpoczął rozmowę. Kilka godzin później oboje byliśmy niemal pewni, że to spotkanie zrewolucjonizuje nasze życie. I nie pomyliliśmy się" - wspominała. Para jakiś czas później zaręczyła się, jednak plany o wspólnej przyszłości przerwała wiadomość o chorobie aktorki. Daria Trafankowska zmagała się z rakiem trzustki. Odeszła 9 kwietnia 2004 roku, kilka miesięcy po swoich 50. urodzinach.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/VIVA!/kobieta.wp.pl