`

8 odcinków w dowolnej kolejności. Za każdym razem powstanie inna historia

2 min. czytania
10.03.2025 16:50
Obserwuj nas na Google

Netflix wielokrotnie pokazał nam, że eksperymenty mu nie są straszne, a serial, którego odcinki można oglądać w dowolnej kolejności, zdecydowanie do takich eksperymentów należy. Pozostaje pytanie, czy to eksperyment udany, bo jak się okazuje, zdania na ten temat są mocno podzielone.

Kadr z serialu "Kejdoskop"
fot. Kadr z serialu "Kejdoskop"
  • Jeśli szukasz niecodziennego, krótkiego serialu na Netflix, to może spodobać ci się serial z 2023 roku “Kalejdoskop”. 
  • “Kalejdoskop” to eksperymentalny serial, którego zakończenie zależy od widza.
  • Opinie na temat produkcji są mieszane. Dlaczego? 

O co chodzi z serialem “Kalejdoskop” na Netflix? 

Zacznijmy od pomysłu, bo to, że serial może mieć różne zakończenia, nie oznacza, że opowiada różne historie, w “Kalejdoskopie” wątek główny jest jak najbardziej zachowany, a jest nim napad na bank. “Po huraganie Sandy obligacje o wartości 70 miliardów dolarów zostały zalane w piwnicy The Depository Trust & Clearing Corporation, która jest dużą firmą rozliczeniową należącą do kilku dużych banków. Pomyślałem sobie: “To idealna przykrywka dla napadu!”” - cytuje słowa reżysera Erica Garcii portal ladbible.com.

Quiz: Kultowe teksty z seriali. Tylko mistrz rozpozna wszystkie cytaty

1/16 "Ale żeście ekipę zmontowali" padło w:

Garcia zdecydował jednak, że to za mało i postanowił zbudować historię tak, by odcinki serialu można było oglądać w dowolnej kolejności, co za każdym razem będzie przynosiło inne zakończenie całości. To wyjaśnia już tytuł - “Kalejdoskop”, oraz tytuły odcinków, czyli nazwy różnych kolorów zamiast numerów. Jak w kalejdoskopie można żonglować między kolorami, uzyskując inne obrazy. 

“Kalejdoskop” - serial o mieszanych opiniach

Na Filmwebie średnia ocen serialu użytkowników portalu wynosi 6,3/10, co nie jest aż takim złym wynikiem, jednak z komentarzy czy przekroju ocen użytkowników zagranicznego Rotten Tomatoes wnioskować już możemy, że średnia ta w dużej mierze jest wynikiem zachwytów i zawodów. Jednym koncept przypadł do gustu, innym niekoniecznie, jedni dobrali sobie satysfakcjonującą kolejność odcinków, inni mniej. 

 

“Możliwość poruszania się i oglądania różnych zleceń daje inny punkt widzenia na postacie. Istnieją pytania, które zostaną zadane w jednym odcinku, na które zostaną udzielone odpowiedzi w innym odcinku” - zapowiadał Garcia, co niestety w wielu przypadkach doprowadziło do niedopowiedzeń i wrażenia, że scenariusz jest po prostu niedopracowany. 

Czy warto obejrzeć ten serial? Mimo mieszanych opinii wielu poleca “Kalejdoskop”, a w sieci można znaleźć polecenia skomponowania odcinków tak, by produkcja wypadła jak najkorzystniej. Mimo taki sposób kręcenia seriali jeszcze nie został przyjęty jako standard czy częste zjawisko. 

Źródło: RadioZET/Wikipedia/Netflix/ladbible.com