„W Trójkącie“: obrazoburczy zwiastun i mini-recenzja zwycięzcy Złotej Palmy w Cannes [WIDEO]
„W Trójkącie“ Rubena Ostlunda zostało uhonorowane Złotą Palmą dla najlepszego filmu podczas tegorocznego festiwalu filmowego w Cannes. Produkcja zyskała sobie przychylność krytyków, a teraz film otrzymał pierwszy pełnoprawny zwiastun. Kiedy premiera?

„W trójkącie” (org. „The Triangle od Sadness”) Rubena Ostlunda to zwycięzca Złotej Palmy na tegorocznym festiwalu filmowym w Cannes. Zwycięstwo szwedzkiego reżysera zapisało się w annałach francuskiej imprezy. Ostlund jest bowiem dopiero drugim twórcą, po Austriaku Michaelu Haneke, który otrzymał najważniejsze wyróżnienie festiwalu za swoje dwa kolejne filmy. W 2017 roku uhonorowano go za „The Square”, a w tym właśnie za „Triangle of Sadness”.
„W trójkącie” to satyryczna opowieść o świecie pięknych i bogatych, którzy muszą zmierzyć się z nieprzewidzianymi przeciwnościami losu, które doprowadzają do całkowitej zmiany ich dotychczasowego sposobu myślenia. Film Ostlunda jest przewrotny, dosadny i zaskakujący. To jedno z tych dzieł, które nie pozostawia widza obojętnym, nawet gdy momentami dość celowo testuje granice szokowania i dobrego smaku. Efektem jest jednak dzieło nietuzinkowe i zaskakujące.
„W trójkącie” – zwiastun
W sieci zawitał właśnie pierwszy zwiastun produkcji. Materiał prezentuje się następująco:
„W trójkącie” – mini-recenzja po festiwalu Nowe Horyzonty
Film pokazywany był w Cannes oraz we Wrocławiu, podczas festiwalu Nowe Horyzonty. Po pokazach w ramach polskiej imprezy, w następujących słowach pisałem o filmie:
„„A Triangle of Sadness” Rubena Östlunda, czyli zwycięzca tegorocznej Złotej Palmy w Cannes, to dzieło stanowiące zaskakującą satyrę na współczesny świat i jego podziały, pięknie punktujący ile w sytuacji kryzysu i granicznych doznań warty jest cały przywilej i życie przez pryzmat social mediów, który oddala nas od twardej tkanki codzienności, tworząc jedynie iluzję życia i doświadczenia. Choć momentami nieco grubo ciosane i balansujące na granicy dobrego smaku, to jednak trafnie punktujące absurdy dzisiejszej rzeczywistości i pokazujące je w ciekawym świetle. Świetne jest tempo tego filmu - mimo swojego długiego czasu trwania, nie nuży w żadnym momencie, a z historią totalnie się płynie. Podobało mi się nieco mniej niż „The Square”, ale nadal totalnie wsiąknąłem w filmową materię. Na razie nie umiem powiedzieć nic więcej, ale ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego filmu oraz samego, pełnego żywych reakcji seansu”.
„W trójkącie” – twórcy i obsada
Reżyserem i scenarzystą filmu jest szwedzki twórca Ruben Ostlund, najlepiej znany z takich dzieł jak „The Square”, „Turysta” czy „Gra”. Na ekranie zobaczymy natomiast takich aktorów i aktorki jak: Harris Dickinson („Beach Rats”, „King’s Man: Pierwsza misja”, „Gdzie śpiewają raki”), Charlbi Dean („Wywiad z Bogiem”, serial „Black Lightning”), Zlatko Buric („2012”, „Kursk”) czy Woody Harrelson („Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri”, "Skandalista Larry Flint", „Zombieland”, „Igrzyska Śmierci”).
„W trójkącie” – kiedy premiera?
Z naszych doniesień wynika, że film trafi do szerokiej dystrybucji kinowej w lutym 2023 roku. Jest to związane z dużym prawdopodobieństwem wystawienia filmu do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy. Film pokazywany będzie jednak także na specjalnych seansach podczas tzw. Konfrontacji Filmowych, które odbędą się we wrześniu w 18 miastach Polski.
Konfrontacje Filmowe: we wrześniu obejrzysz największe hity Cannes w 18 miastach w Polsce [WIDEO]Czytaj także:
RadioZET.pl/YouTube/informacja prasowa Gutek Film
Nowe Horyzonty 2022: TOP 15 najlepszych filmów tegorocznego festiwalu [ZDJĘCIA]
