Zarobił w kinach prawie 800 milionów. NASA uznała go za najgorszy. Zaskoczeni?
W Hollywood wielokrotnie dla fabuły, efektów specjalnych i zarobienia wielkich pieniędzy, nie zastanawiano się nad tym, czy wszystko, co jest pokazywane na ekranach w filmach science-fiction, ma swoja naukową podbudowę. Swego czasu NASA zdecydowała się ocenić filmy katastroficzne oraz dotykające nauki, aby wybrać te najlepsze i najgorsze. Najbardziej absurdalnym uznano hit "2012".
- NASA wybierała najgorsze filmy science fiction. Wygrał "2012".
- O czym opowiadał film "2012"?
- "2012” to jeden z najbardziej kasowych filmów katastroficznych w historii.
"2012" na celowniku NASA. Uznali go za najgorszy film science fiction
W 2011 roku w Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA zwołała konferencję prasową z nietypowego powodu. Otóż eksperci i naukowcy związani z agencją zagłosowali na najlepsze i najgorsze filmy science fiction w historii. W tamtym czasie "najbardziej niedoskonałym naukowo i absurdalnym pod kątem historii" uznano wielki hit 2009 roku - "2012”.
Rozwiąż quiz o polskich filmach, które podbiły USA. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Te polskie filmy podbiły USA. Znasz je lepiej niż Amerykanie? Celem choć 9/15
Astronom Donald Yeomans stwierdził, że film był "wyjątkowym i niezwykłym" przykładem złej nauki w hollywoodzkich produkcjach. Zwrócono uwagę, że kluczowe dla całego filmu cząstki neutrin nie mogły doprowadzić do globalnej katastrofy na Ziemi i na pewno nie mogły podgrzać jądra ziemskiego do takiego stopnia, że następstwem były trzęsienia ziemi, huragany i powodzie. Dodatkowo film podsycił tylko niepokój związany z rzekomym końcem świata w 2012 roku, co NASA musiała dementować na specjalnej stronie. Wśród filmów, które naukowcy umieścili na liście najgorszych, znalazły się też:
- "Podróż do wnętrza ziemi"
- "Armageddon"
- "Wulkan"
- "Reakcja łańcuchowa"
- "6-ty dzień"
- "What the Bleep Do We Know!?".
O czym opowiadał film "2012"?
Nakręcony przez Rolanda Emmericha film "2012" opowiadał o zagładzie Ziemi. Silne burze słoneczne podgrzały jądro ziemskie na tyle mocno, że doszło do przebiegunowania planety, a to doprowadziło do kataklizmów, które zagroziło istnieniu ludzkości. Światowe mocarstwa, aby ratować cywilizację, zdecydowały się zbudować wielkie arki.
W rolach głównych w filmie wystąpili: John Cusack, Amanda Peet, Danny Glover, Tom McCarthy, Thandie Newton, Chiwetel Ejiofor, Olivier Platt oraz Woody Harrelson.
"2012" okazało się wielkim hitem. Zarobiło setki milionów
Spory budżet i coraz większe zainteresowanie rzekomym końcem świata w 2012 roku, przyciągnęły do kin tłumy ludzi. Produkcja zarobiła 769 milionów dolarów, będąc piątym najbardziej dochodowym filmem roku. W Polsce obejrzało go 1,5 miliona widzów, co było jednym z najlepszych wyników 2009 roku.
Źródło: Radio ZET/Smithsonianmagazine.com/Phys.com/Filmweb/SFP.org.pl