Zapomniane arcydzieło Wajdy dziś po 21. Mnóstwo Polaków tego nie widziało
Bezpośrednim impulsem do zrealizowania filmu "Wszystko na sprzedaż" była tragiczna śmierć Zbigniewa Cybulskiego. Aktor był ogromnie ceniony zarówno przez widzów i krytyków, jak i wybitnych twórców, w tym Andrzeja Wajdę. Ceniony reżyser, chcąc oddać hołd artyście, ale i przyjacielowi, stanął ponownie za kamerą, przyglądając się jego ostatnim chwilom. W miarę upływu czasu zdał sobie jednak sprawę, że pracuje nad produkcją, która jest tak naprawdę opowieścią o wszystkich ludziach, którzy robią filmy, w tym o nim samym. Obraz z plejadą gwiazd w rolach głównych do dziś uznawany jest za jeden z najlepszych w dorobku Wajdy. W czwartek, 2 kwietnia, ponownie trafi na telewizyjne ekrany.
- Jak Andrzej Wajda wspominał moment, w którym dowiedział się o śmierci Cybulskiego.
- Które gwiazdy wystąpiły w filmie "Wszystko na sprzedaż".
- Gdzie i kiedy będzie można obejrzeć tę produkcję w telewizji.
Hołd dla Zbigniewa Cybulskiego
"W nocy zadzwonił Polański z wiadomością, że Zbyszek nie żyje. Poczułem się nagle jak autor pozbawiony swego bohatera. Pomyślałem, że mimo wszystko trzeba zrobić film właśnie o człowieku takim jak on, tak fascynującym, chociaż przestał istnieć" - wspominał Wajda, przybliżając kulisy realizacji filmu "Wszystko na sprzedaż". Śmierć cenionego aktora była dla niego wielkim ciosem. Choć Cybulski zagrał w sumie w trzech produkcjach reżysera ("Popiół i diament", "Pokolenie", "Niewinni czarodzieje"), miały być one jedynie początkiem ich owocnej współpracy. Wajda nie krył, że miał w planach kolejne projekty z udziałem artysty. Skoro jednak Zbyszek nie mógł już wystąpić i po raz kolejny podzielić się swoim talentem, należało nakręcić film, będący hołdem dla wielkiego artysty, ale i wielkiego człowieka.
Jak dobrze znasz polskie filmy? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Czy "Znachor" to adaptacja? Ten filmowy quiz pokona nawet najlepszych w Polsce
TVP Kultura przypomni wielkie dzieło Wajdy
"Wszystko na sprzedaż" skonstruowano wokół motywu poszukiwań zaginionego bez wieści aktora, który nie zjawił się na planie. W trakcie tych poszukiwań do szukających dociera wiadomość, że aktor zginał, wyskakując z pędzącego pociągu. Reżyser zastanawia się, co zrobić z nieskończonym filmem. Choć w wielu momentach produkcja nawiązuje do życiorysu Cybulskiego, nie jest ostatecznie produkcją biograficzną. To przede wszystkim próba rozliczenia się reżysera z ich wspólną przeszłością, a także rozważania o ludziach, którzy robią filmy. Z tego względu w produkcji pojawiają się wielkie gwiazdy polskiego kina, które występują pod własnymi imionami - Beata Tyszkiewicz, Daniel Olbrychski, Elżbieta Czyżewska, czy Andrzej Łapicki.
"To jest po prostu film o Andrzeju Wajdzie. Najbardziej osobisty film, jaki od czasu 'Osiem i pół' powstał w kinie artystycznym. Co więcej, odważę się sądzić, że pierwszą intencją Wajdy była rzeczywiście chęć zrobienia filmu o Cybulskim i że dopiero w trakcie realizacji inteligentny reżyser zorientował się, że w istocie, niechcący, robi film o sobie" - napisał w 1969 roku w swej recenzji Krzysztof Mętrak.
Obraz trafił na ekrany w 1969 roku, zbierając w większości dobre lub bardzo dobre recenzje. Mimo pozytywnego odbioru, nie cieszył się jednak równie dużą popularnością wśród widzów, co inne dzieła Wajdy. W serwisie Filmweb "Wszystko na sprzedaż" oceniło niespełna 7 tysięcy użytkowników. Jeśli jeszcze nie widzieliście tego znakomitego dzieła, a chcecie nadrobić zaległości, dziś będzie ku temu doskonała okazja. Produkcję o godz. 21:05 przypomni TVP Kultura.
Źródło: Radio ZET/Film Polski/Interia Film