Zagrał w Harrym Potterze. Nazwał J.K. Rowling "miliarderką z obsesją"
J.K. Rowling znana jest z tego, że głośno mówi o swoich poglądach związanych ze społecznością LGBT+, co jest szeroko komentowane nie tylko przez osoby ze środowiska, ale także przez międzynarodowe gwiazdy. Tym razem poglądy J.K.Rowling zostały ocenione przez Seana Biggerstaffa, który nazwał brytyjską pisarkę m.in. „miliarderką z obsesją”.
- J.K.Rowling to jedna z najbardziej znanych pisarek.
- W ostatnim czasie słynie nie tylko ze swojej twórczości, ale także ze swoich poglądów.
- J.K. Rowling została skrytykowana przez jednego z aktorów, który wystąpił w ekranizacji Harry’ego Pottera.
J.K. Rowling o środowisku LGBT+
J.K. Rowling to jedna z najbardziej znanych pisarek. Jest szczególnie znana miłośnikom serii o Harrym Potterze. Na przestrzeni ostatnich lat bardzo mocno zaangażowała się w komentowanie społeczności LGBT+. Już wcześniej mówiła, że transkobiety nie powinny korzystać z damskich przymierzalni oraz toalet. Jej wypowiedzi spotkają się z negatywnymi komentarzami i są krytykowane m.in. przez osoby ze świata show biznesu. Pisarka jednak mało się tym przejmuje i regularnie przypomina, jakie ma zdanie na ten temat.
Quiz: Mugol nie zdobędzie w naszym quizie z „Harry’ego Pottera” nawet 50% punktów
Teraz jej stanowisko postanowił skomentować Sean Biggerstaff – szkocki aktor, który w filmowych adaptacjach Harry’ego Pottera wcielał się w rolę Oliviera Wooda – kapitana drużyny quidditcha Gryfonów. Wszystko przez ostatni komentarz brytyjskiego pisarki dotyczący orzeczenia Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii, który postanowił, że prawna definicja kobiet ma odnosić się jedynie do osób urodzonych jako „biologiczna kobieta”. J.K. Rowling była jedną z osób, które pochwaliły orzeczenie Sądu.
Sean Biggerstaff nazwał pisarkę „bigotką” i „miliarderką z obsesją”
Słów pisarki z kolei nie pochwalił Sean Biggerstaff, który odnosząc się do jej komentarza w sprawie orzeczenia Sądu Najwyższego, nazwał ją m.in. „fanatyczką” i „miliarderką z obsesją”. Co skłoniło aktora do takich słów? Wszystko przez zachowanie pisarki, która tuż po ogłoszeniu orzeczenia miała świętować na pokładzie swojego luksusowego jachtu. Przy okazji w mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie na którym pali cygaro. Zdjęcie podpisała: „Uwielbiam, gdy wszystko idzie zgodnie z planem”. Pod postem natychmiast zaczęły pojawiać się komentarze. Jeden z nich był od Seana Biggerstaffa, który nazwał ją „bigotką”.
Swój komentarz aktor zostawił także pod udostępnionym przez pisarkę zdjęciem dyrektorek For Women Scotland – szkockiej organizacji feministycznej i antytranspłciowej. Biggerstaff napisał: „Większość Szkotek, które nie zgadzają się z tymi kretynami, nie jest finansowana przez miliarderkę z obsesją”. Sean już wcześniej bronił aktorów, którzy wcielali się w główne role w serii filmów o Harrym Potterze, którzy nie zgadzając się z poglądami pisarki, zostali zalani przez fanów nieprzychylnymi komentarzami.
Źródło: Radio ZET/Kultura.gazeta.pl/X