Zachwycił świat i otrzymał 10 nominacji do Oscara. Za film nie dostał nawet dolara

3 min. czytania
19.02.2025 08:21
Obserwuj nas na Google

"The Brutalist" w reżyserii Brady’ego Corbeta to prawdziwy hit. Produkcja zachwyciła widzów i krytyków z całego świata. Ma bardzo duże szanse na otrzymanie Oscara. W jednym z niedawnych wywiadów reżyser odniósł się do zarobków, czym zszokował wielu fanów.

Brady Corbet
fot. VALERIE MACON/AFP/East News
  • Film „The Brutalist” stał się prawdziwym hitem.
  • Produkcja ma bardzo duże szanse na otrzymanie Oscara. Zdobyła aż 10 nominacji.
  • Reżyser filmu Brady Corbet w jednym z wywiadów odniósł się do kwestii wynagrodzenia za dzieło. Jego słowo zszokowały wiele osób.

„Brutalista” zachwycił świat

Tworzenie wielkich dzieł, nominacje do Oscarów, międzynarodowa publiczność, wielkie festiwale filmowe i liczne wywiady. Dla wielu te aspekty idą w parze również z wielkimi pieniędzmi. Rzeczywistość bywa jednak nieco inna. Okazuje się, że nawet ci, którzy mają szanse i to wcale nie takie małe na zdobycie prestiżowej nagrody, jaką jest Oscar, nie opływają w luksusach. W niedawnym wywiadzie odniósł się do tego reżyser filmu „Brutalista” Brady Corbet.

Film „Brutalista” stał się prawdziwym hitem na całym świecie. Opowiada o węgierskim architekcie László Toth, który w wyniku wojny zostaje odseparowany od rodziny. W latach 40. emigruje do Stanów Zjednoczonych, gdzie próbuje na nowo ułożyć swoje prywatne i zawodowe życie. Premiera filmu odbyła się 1 września 2024 roku. Produkcja zachwyciła świat: widzów i krytyków. „The Brutalist” zdobył trzy Złote Globy, cztery nagrody BAFTA i otrzymał aż 10 nominacji do Oscara.

Quiz: Quiz. Cały świat zna te oscarowe hity z USA. Mistrz zdobędzie 15/15

1/15 Złodziej i chuligan udaje chorego umysłowo, by uniknąć więzienia. Podaj tytuł tego oscarowego filmu.

Brady Corbet nie zarobił nawet dolara na filmie „The Brutalist”

Oscarowa gala zbliża się wielkimi krokami. Film „The Brutalist” z pewnością wróci z imprezy z przynajmniej jedną statuetką. Stworzenie tak wielkiego hitu wiąże się z ze sporym nakładem pracy jeszcze długo po premierze. Promocje, wywiady, pojawianie się na galach. Do tych aspektów w jednym z niedawnych wywiadów odniósł się Brady Corbet – reżyser wspomnianego filmu. Zszokował on wiele osób, ponieważ zdradził, że na filmie „The Brutalist” nie zarobił ani dolara. Jak to możliwe?

Według Corbeta wszystkiemu winny jest system pracy, jaki funkcjonuje w filmowej branży. W rozmowie z „WTF With Marc Maron” przyznał, że w ostatnim czasie pieniądze zarobił dzięki wyreżyserowaniu trzech reklam w Portugalii.

To pierwszy raz od lat, kiedy zarobiłem pieniądze. Zarówno moja partnerka, jak i ja nie zarobiliśmy nawet jednego dolara na ostatnich dwóch filmach, które zrobiliśmy. Musieliśmy więc żyć z wypłaty sprzed trzech lat. Kampanie, nagrody, podróżowanie co dwa, trzy dni nie były dla mnie idealne teraz, ale była to okazja, która spadła mi z nieba, więc z niej skorzystałem  - wyznał Corbet.

 

Amerykański reżyser zwrócił również uwagę na to, jak działa filmowa branża. Wyjaśnił, że można jedynie pomarzyć o zapłacie za promowanie filmu, która z racji na częste wyjazdy wymaga finansowych nakładów.

Rozmawiałem z wieloma filmowcami, których filmy otrzymały nominacje w tym roku, a oni nie są w stanie zapłacić czynszu. Nie dostajesz zapłaty za promowanie filmu. [...] To siedem dni w tygodniu. Udzielasz wywiadów w różnych zakątkach świata. Nie miałem dnia wolnego od świątecznej przerwy, a to były tylko cztery dni - wyjaśnił.

Źródło: Radio ZET/Variety/WTF With Marc Maron