Zachwycił Polaków rolą komendanta w kultowej serii. Aktorem został przez przypadek
Andrzej Zaborski to aktor, którego wielu Polaków doskonale zna. Na koncie ma mnóstwo ról teatralnych, ale także w produkcjach filmowych i serialowych. Największą popularność zdobył, wcielając się w rolę komendanta w kultowej serii filmowej w reżyserii Jacka Bromskiego. Wiecie, o jakie produkcje chodzi?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zadecydowało o wyborze kariery aktorskiej przez Andrzeja Zaborskiego.
- Jakie niezapomniane role filmowe i serialowe zagrał Andrzej Zaborski.
- W jakiej kultowej serii filmowej zagrał aktor.
Andrzej Zaborski zachwycił w kultowej komedii
W polskiej kinematografii nie brakuje utalentowanych aktorek i aktorów, którzy zachwycili swoim talentem, a produkcje filmowe i serialowe z ich udziałem są chętnie oglądane. Do tego grona należy aktor Andrzej Zaborski. Urodził się 7 marca 1951 roku w Wałbrzychu. Znany jest również jako Andrzej Beja-Zaborski lub Andrzej Beya-Zaborski. Jest nie tylko polskim aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym, ale także reżyserem teatralnym. Ukończył PWST w Warszawie Wydział Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku.
Rozwiąż filmowy quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Polskie arcydzieła, które przeszły do historii. Znasz się na kinie, czy nie dasz rady?
Aktor na koncie ma liczne występy w produkcjach serialowych oraz filmowych. Popularność w dużej mierze zdobył za sprawą roli komendanta w Królowym Moście w serii filmów wyreżyserowanych przez Jacka Bromskiego. Mowa o filmach: „U Pana Boga za piecem” z 1998 roku, „U Pana Boga w ogródku” z 2007 roku, „U Pana Boga za miedzą” z 2009 roku oraz „U Pana Boga w Królowym Moście” z 2024 roku. Oprócz wspomnianych tytułów na koncie ma udział w takich produkcjach jak m.in.:
- „Kiler-ów 2-óch”
- „Kariera Nikosia Dyzmy”
- „Dzień świra”
- „Zróbmy sobie wnuka”
- „Wesele”
- „Niania”
- „Magda M.”
- „Kryminalni”
- „Prawo miasta”
- „Barwy szczęścia”
- „39 i pół”
- „Ojciec Mateusz”
- „Drogówka”
- „Bilet na Księżyc”
- „Konwój”
Aktorem został przez przypadek
Jakiś czas temu Andrzej Zaborski spotkał się z fanami w Gminnym Ośrodku Kultury w Brzeźnie. Podczas wydarzenia opowiedział m.in. o początkach swojej kariery. Okazuje się, że Zaborski wcale nie planował kariery aktorskiej. Życie jednak napisało swój własny scenariusz. Zanim związał się z branżą filmową i stanął na deskach teatru, był muzykiem. Jednak nie było to dochodowe zajęcie. Zaborski musiał wówczas zdecydować co dalej. Przypadkowo natrafił na ogłoszenie informujące o naborze do szkoły teatralnej. Zapytał swojej ukochanej, co sądzi na ten temat. Ta bez wahania poradziła, aby spróbował swoich sił.
[…] Któregoś przechodziłem ze swoją dziewczyną, obecną moją małżonką i przeczytałem taki anons gdzieś tam, nie pamiętam, że jest nabór do szkoły teatralnej. I mówię do swojej żony: - „Słuchaj, może ja bym do szkoły poszedł teatralnej?” A ona nie powiedziała, że zwariowałem. Powiedziała: - „ To może spróbuj”. I właśnie tak zdecydowaliśmy. Zapisałem się, przygotowywałem się do tych egzaminów. (…) Wiersz powiedziałem po raz pierwszy przed żoną. Żona była moim pierwszym recenzentem i krytykiem, poprawiała mnie.
Andrzej Zaborski do szkoły dostał się z dobrym wynikiem, a ukończył ją z „czerwonym dyplomem”. Trzeba przyznać, że decyzja o wyborze tej drogi zawodowej była strzałem w dziesiątkę.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/archiwum.krzymow.pl