`

Za ten film zdobył trzy Złote Maliny, ale to kultowy hit. „Nie jest aż tak źle”

2 min. czytania
11.08.2025 14:42
Obserwuj nas na Google

Amerykański film „Norbit” z premierą w 2007 roku mówiąc wprost, nie zachwycił widzów i krytyków. Produkcja, choć otrzymała jedną nominację do Oscara, to zdobyła także trzy Złote Maliny. Eddie Murphy, który w filmie wcielił się w aż trzy postacie broni produkcji i przekonuje, że film wcale taki zły nie jest.

Eddie Murphy
fot. Richard Shotwell/Invision/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Eddie Murphy broni filmu „Norbit”.
  • Produkcja zdobyła pięć nominacji do Złotych Malin i trzy statuetki.
  • O czym opowiada produkcja.

Eddie Murphy broni krytykowanego filmu „Norbit”

Otrzymanie Złotej Maliny to w branży filmowej spora porażka. Otrzymanie antynagrody przyznawanej najgorszym filmom, często sprawia, że film nie ma szans na pozytywne recenzje i stanie się światowym hitem. Jednym z filmów, które otrzymały to mało prestiżowe wyróżnienie, jest produkcja z 2007 roku pt. „Norbit”.

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Znawca kina zna te kultowe arcydzieła. Ty możesz nie zdobyć w tym quizie 100%

1/14 "Do utraty tchu”, "400 batów" i "Kobieta jest kobietą” to filmy kojarzone z:

„Norbit” to amerykański film komediowy z 2007 roku w reżyserii Briana Robbinsa. Eddie Murphy w filmie zagrał aż trzy postacie. Premiera filmu miała miejsce na chwilę przed rozdaniem Oscarów. Wówczas Murphy był faworytem do statuetki za drugoplanową rolę w filmie „Dreamgirls”. Ostatecznie aktorowi nie udało się zdobyć nagrody.

Wiele osób przekonywało, że wpływ na to miał właśnie film „Norbit”, który został skrytykowany i choć sama produkcja była nominowana do Oscara w kategorii najlepsza charakteryzacja, to zdobyła także pięć nominacji do Złotych Malin i trzy takie statuetki w kategoriach:

  • Najgorszy aktor – Eddie Murphy
  • Najgorsza aktorka drugoplanowa – Eddie Murphy
  • Najgorszy aktor drugoplanowy – Eddie Murphy

Choć dla wielu aktorów zdobycie Złotej Maliny wiąże się z dużą porażką, to Eddie Murphy nieco inaczej patrzy na tę kwestię. Aktor zdaje się nie do końca rozumieć, skąd takie złe opinie na temat filmu. Sam uważa, że produkcja wcale taka zła nie jest. Aktor podczas wywiadu dla „360 With Speedy Morman” stacji Complex, wyznał, co myśli na temat filmu.

Kocham „Norbita”. Kiedy film wszedł na ekrany zaraz po tym, jak dostałem nominację do Oscara, zaczęły pojawiać się artykuły w stylu: „Jak on mógł dostać Oscara, skoro zrobił takie coś?” To dwa różne filmy. Napisałem „Norbita” z moim bratem Charliem i uważamy, że film jest zabawny. „Norbit” wszedł na ekrany i przyznano mi Złote Maliny. Pomyślałem sobie: „Daj spokój, nie jest aż tak źle”. Lubię „Norbita”, jest w nim coś, co mnie rozśmiesza. - wyjaśnił.

O czym opowiada film „Norbit”?

„Norbit” to film, do którego scenariusz napisali: Eddie Murphy, Charles Q. Murphy, Jay Scherick i David Ronn. Bohaterem filmu jest tytułowy Norbit, który był wychowankiem domu dziecka. W dzieciństwie poznał Kate, jednak ich drogi się rozeszły. Norbit układa sobie życie z Rasputią, z którą się żeni. Kobieta cierpi na otyłość i ma dominujący charakter. Życie Norbita zmienia się z chwilą, gdy do miasteczka razem z narzeczonym wraca Kate. W mężczyźnie odzywa się dawne uczucie do Kate. W tle pojawia się również walka o przejęcie domu dziecka.

Źródło: Radio ZET/ Variety/360 With Speedy Morman/Wikipedia/Filmweb.pl