Z impetem wkracza do kin. Czy warto wybrać się na "Super Mario Galaxy Film"?
W piątek 10 kwietnia w polskich kinach debiutuje "Super Mario Galaxy Film" - kontynuacja kasowego hitu z 2023 roku. Poprzednia odsłona, zrealizowana na podstawie kultowej gry komputerowej z lat 80., zarobiła na całym świecie ponad 1,3 mld dolarów, przegrywając w rankingu przebojów tamtego okresu jedynie z "Barbie". Czy druga część pobije tamten imponujący wynik? Wiele na to wskazuje. Będzie to jednak sukces w pełni zasłużony, bo nowość od studia Illumination to znakomita rozrywka zarówno dla najmłodszych, jak i kochających animacje dorosłych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe wyzwania czekają na Mario w filmie "Super Mario Galaxy".
- Z kim kultowy bohater będzie realizował swoją misję.
- Dlaczego produkcja ma szansę skraść serca widzów.
Uwielbiany bohater powraca
Mario - sympatyczny hydraulik z Brooklynu - to postać doskonale znana wszystkim fanom gier komputerowych już od dziesięcioleci. Kultowy bohater dostarczał i wciąż dostarcza emocji milionom osób z różnych zakątków świata, a jego sława z roku na rok zdaje się tylko rosnąć. Mario pojawia się bowiem obecnie już nie tylko w grach, ale i pełnometrażowych filmach animowanych, bijąc rekordy zarobków. Po ogromnym sukcesie kasowym pierwszej odsłony - "Super Mario Bros. Film", kwestią czasu okazało się podjęcie decyzji o realizacji kontynuacji. Kiedy wreszcie, po wielu miesiącach oczekiwania, ujawniono datę premiery kolejnej części, ekscytacja miłośników tego kolorowego uniwersum wręcz sięgnęła zenitu. Teraz film "Super Mario Galaxy" debiutuje na ekranach i podobnie jak poprzednik wywołuje ogromne poruszenie. Szum wokół tej premiery nie jest jednak przesadzony - produkcję można bowiem uznać za udany projekt, a tym samym film warty obejrzenia.
Zanim jednak przejdziemy do szczegółów, skupmy się na chwilę na fabule. Każdy, kto wybierze się na film, musi być przygotowany na prawdziwy rollercoaster emocji. Przygoda goni tu przygodę i zdecydowanie nie ma miejsca na nudę - jest szybko, dynamicznie, kolorowo - w sam raz, by oderwać się od rzeczywistości i po prostu doskonale bawić. Choć i tym razem śledzimy losy Mario i Luigiego, na pierwszy plan wychodzą także księżniczki - Peach i Rosalia. Cała czwórka, a także towarzyszący im przyjaciele będą musieli zmierzyć się z nowym zagrożeniem, czyli niszczycielskim planem realizowanym przez syna Browsera. Junior jest zdeterminowany, by uwolnić uwięzionego ojca, przywrócić potęgę swojej rodziny i podbić świat, jednocześnie eliminując wszelkie dobro. Mario wraz ze swoją ekipą wyrusza w międzygwiezdną wyprawę i pokonuje kolejne przeszkody, wykazując się sprytem odwagą, ale i niezwykłą wrażliwością. Wszystkie te cechy pomogą mu w przebrnięciu przez kolejne etapy i stoczeniu ostatecznej walki.
Przygodo trwaj!
Głównym zadaniem produkcji było dostarczenie widzom rozrywki i z tej kwestii twórcy wywiązali się wzorowo. Oglądając film, trudno bowiem oderwać wzrok od ekranu (zresztą nawet nie powinniśmy tego robić, by nie przegapić szczegółów i nawiązań do gier, których jest tutaj mnóstwo); to prawdziwy powiew nostalgii dla wiernych fanów Mario, ale i dobra zabawa dla wszystkich tych, którzy znają tego bohatera tylko z filmów. Z przyjemnością śledzi się bowiem interakcje między postaciami, imponujące sceny walki, czy wreszcie humorystyczne momenty (przeuroczy smok Yoshi). "Super Mario Galaxy Film" nie stara się moralizować na siłę i nie podsyła co chwilę kolejnych lekcji. To luźna produkcja, która ma nam dostarczyć zabawy i umilić czas. Jeśli macie ochotę właśnie na tego typu seans, omawiany film zdecydowanie nie powinien was rozczarować.
Źródło: Radio ZET