Wybrano najlepszy film w historii kina. W Polsce dostępny jest tylko w jednym miejscu
Jaki jest najlepszy film w historii kina? Z ankiety uzupełnionej przez ponad 1600 znawców kinematografii wyłoniono tytuł, który został absolutnym top 1. W Polsce mało kto mówi o tym filmie i można go obejrzeć tylko w jednym miejscu. Widzieliście już go?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest słynna lista “Sight and Sound!”.
- Kiedy wydano jej ostatnią aktualizację.
- Jakie filmy uznano za najlepsze na świecie.
Kto wybiera najlepsze filmy na świecie?
“Sight and Sound!” to jeden z najsłynniejszych magazynów filmowych na świecie. Jego początki sięgają 1932 roku, a od 1933 roku jest wydawany przez Brytyjski Instytut Filmowy. Najsłynniejszym działem, a właściwie to przedsięwzięciem tego miesięcznika jest publikowana co dekadę lista najlepszych filmów w historii kina.
Quiz: Polaku, znasz arcydzieła naszego kina? W tym quizie 14/14 to twój obowiązek
Lista powstaje na podstawie ankiety, którą uzupełniają znani krytycy filmowi. Jej pierwsze wyniki opublikowano w 1952 roku i tak od tamtej pory co 10 lat “Sight and Sound!” aktualizuje swoje zestawienie. Ostatnia edycja słynnej listy najlepszych filmów według słynnego brytyjskiego magazynu odbyła się w 2022 roku, więc jest świeża.
Produkcji na liście “Sight and Sound!” jest 250 i nie sposób jest je wszystkie omówić, dlatego w tym artykule skupię się na pierwszej trójce, a szczególnie na pierwszym miejscu, które jest wyjątkowe, a wręcz historyczne. Bez przedłużania, zapraszam na przejrzenie podium.
“Obywatel Kane” (“Citizen Kane”, reż. Orson Welles, 1941r.)
W latach 1962-2002 to właśnie “Obywatel Kane” był wybierany w ankietach “Sight and Sound!” jako najlepszy film wszech czasów. Jego fabuła skupia się na życiu Charlesa Fostera Kane’a, magnata prasowego, który na łożu śmierci wypowiada jedno, tajemnicze słowo “rosebud”. Enigmatyczne pożegnanie z ziemskim padołem daje początek dziennikarskiemu śledztwu, które obiera nieoczekiwany bieg.
“Obywatel Kane” pozostaje najlepszym komentarzem na temat amerykańskiej kultury od początku XX wieku. Przekazuje nieodłączne polaryzacje Ameryki (indywidualizm vs. kolektywne impulsy; libertarianizm vs. purytanizm; niewinność vs. korupcja; mentalność słabszego, by buntować się przeciwko uciskowi vs. impuls do rządzenia masami poprzez strategie oszukiwania) poprzez zręczną synergię formy i treści. Wyświetlanie tego filmu i rozmawianie o nim nigdy nie było bardziej satysfakcjonujące niż w obecnym momencie politycznym - napisał na łamach “Sight and Sound!” Roy Grundmann.
“Zawrót głowy” (“Vertigo”, reż. Alfred Hitchcock, 1958 r.)
Detektyw z lękiem wysokości, James Stewart, dostaje zlecenie śledzenia żony swojego kolegi. Kobieta ma skłonności samobójcze i gdyby nie Stewart, pewnego dnia w końcu odebrałaby sobie życie. W pewnym momencie detektyw zdaje sobie sprawę, że zatracił zawodowe granice, a śledztwo stało się narzędziem do realizacji jego pożądania. “Vertigo” przez wielu uznawane jest za najważniejsze arcydzieło Hitchcocka.
“Vertigo” zabrakło zaledwie siedmiu głosów do zajęcia najwyższego miejsca - proporcjonalnie bliżej niż w 2002 roku, kiedy to zabrakło mu zaledwie czterech głosów do obalenia panującego wówczas mistrza Orsona Wellesa - podczas gdy dystans między nim a Kane'em (obecnie trzecim) wzrósł od 2012 roku z 34 do 45 głosów. Nie jest to film, który szybko traci na popularności - zauważa Nick Bradshaw.
“Jeanne Dielman, Bulwar Handlowy, 1080 Bruksela” (“Jeanne Dielman, 23 Quai du Commerce, 1080 Bruxelles”, reż. Chantal Akerman, 1975 r.)
I w końcu przechodzimy do pierwszego, historycznego miejsca. Film Akerman zdetronizował po 40 latach “Obywatela Kane’a”, a jakby tego było mało, to pierwsza produkcja, która zajęła pierwsze miejsce i została wyreżyserowana przez kobietę i w ogóle pierwsza w pierwszej dziesiątce, za którą odpowiada kobieta. Pierwszy raz produkcja Akerman pojawiła się w notowaniu w 2012 roku na 35. miejscu: “jej awans na szczyt jest teraz triumfem kobiecego kina” - zauważa Laura Mulvey.
Film opowiada o tytułowej Jeanne Dielman, która prowadzi podwójne życie. Jedno z nich to samodzielne wychowywanie dziecka, praca, prowadzenie domu, a drugie to okazjonalne dorabianie do domowego budżetu jako prostytutka.
Podejście Akerman do filmu jest niestandardowe. Reżyserka stawia na pokazywanie rzeczywistości, a nie niecodzienności, scen z życia, które widzi każdy z nas poza kinem i które trwają niepokojąco długo. To sprawia, że widz przeżywa przedstawioną na ekranie historię inaczej, nawiązuje pewną relację z bohaterem. Jeśli chcesz zobaczyć tę produkcję i poczuć jej niezwykłość, to możesz to zrobić tylko w jednym miejscu.
Gdzie obejrzeć “Jeanne Dielman, Bulwar Handlowy, 1080 Bruksela”? Film można wypożyczyć na VOD Nowe Horyzonty za 10.90 zł.
Źródło: RadioZET/Wikipedia/bfi.org.uk