`

Wielki hit trafił do sieci, a wciąż jest w kinach. Zgarnął już 655 mln $

3 min. czytania
14.05.2026 12:39
Obserwuj nas na Google

Ta hollywoodzka produkcja od dnia premiery wywołuje ogromne poruszenie wśród fanów kinematografii. Dzisiaj wielki hit, który dotychczas zarobił 655 milionów dolarów, można obejrzeć na małym oraz wielkim ekranie. Film trafił do streamingu, chociaż w dalszym ciągu jest dostępny w kinach. 

Mężczyzna w pomarańczowym skafandrze astronauty, z zafascynowanym wyrazem twarzy.
fot. Sony Pictures Releasing - Amazon/Collection Christophel/East New

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile dotychczas zarobiła głośna hollywoodzka produkcja. 
  • Jaki rekord pobił "Projekt Hail Mary". 
  • Gdzie można obejrzeć film bez wychodzenia z domu. 
Nie przegap

Z jakim odbiorem w pierwszych dniach spotkał się najnowszy film z Ryanem Goslingiem?

"Projekt Hail Mary” od swojej marcowej premiery nie zwalnia tempa i konsekwentnie zapisuje się w historii box office’u jako jeden z największych hitów ostatnich miesięcy. Produkcja w zaledwie dwa miesiące zgromadziła na całym świecie imponujące 655 mln dolarów, a wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec - film nadal można oglądać w kinach, a od niedawna także w ofercie VOD.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka

1/13 Don Vito Corleone zagrał:

Obraz z Ryanem Goslingiem trafił na ekrany 20 marca i jeszcze przed oficjalnym debiutem zaczął budować swoją pozycję. Pierwsze recenzje okazały się wyjątkowo przychylne - przy 94 procentach pozytywnych ocen na Rotten Tomatoes film stał się najlepiej ocenianym tytułem w karierze aktora, wyprzedzając takie produkcje jak "La La Land", "Drive" czy "The Nice Guys". Na tym jednak pasmo sukcesów się nie skończyło. Już pierwszy weekend przyniósł wynik 80,5 miliona dolarów, co przełożyło się na rekordowe otwarcie w historii studia Amazon MGM Studios oraz najlepszy debiut 2026 roku. Kolejne tygodnie tylko potwierdziły skalę zainteresowania - widzowie tłumnie ruszyli do kin, a produkcja zaczęła przekraczać kolejne finansowe granice.

Redakcja poleca

Jaki rekord pobił "Projekt Hail Mary"?

Na początku maja, gdy globalne wpływy osiągnęły 638,4 miliona dolarów, film pobił rekord należący od ponad dekady do Ridleya Scotta. To właśnie on odpowiadał za "Marsjanina" - wcześniejszą adaptację prozy Andy'ego Weira, która przez lata pozostawała najbardziej dochodową ekranizacją jego twórczości (630 milionów dolarów). Tymczasem "Projekt Hail Mary” szybko przebił ten wynik, osiągając 655,7 miliona dolarów - jak podaje "Forbes”.

Eksperci branżowi nie kryją entuzjazmu, wskazując, że to właśnie takie tytuły jak "Pojekt Hail Mary” przywracają widzów do kin. W kontekście trwającej od lat walki przemysłu filmowego o odbudowę frekwencji po pandemii, produkcja bywa określana jako film, "który uratował kino". Między innymi dlatego studio zdecydowało się wydłużyć okres wyłącznej dystrybucji kinowej.

Oglądaj

Gdzie obecnie można obejrzeć "Projekt Hail Mary" bez wychodzenia z domu?

Standardowo filmy trafiają na platformę Prime Video po około 45 dniach, jednak w tym przypadku okno kinowe wydłużono do dwóch miesięcy. Dopiero od 12 maja widzowie mogą oglądać produkcję w domowych warunkach - choć na razie wyłącznie w modelu płatnego wypożyczenia. Cena dostępu jest zbliżona do kosztu biletu kinowego: 49,99 zł za wypożyczenie (30 dni na rozpoczęcie i 48 godzin na obejrzenie) lub 69,99 zł za zakup. Film dostępny jest także na innych platformach obecnych w Polsce, takich jak Canal+ Online, player.pl, pilot.wp.pl czy Rakuten TV - wszędzie na zbliżonych zasadach cenowych. Fani większych ekranów mogą także zobaczyć "Projekt Hail Mary" w kinach, ponieważ w dalszym ciągu jest wyświetlany w wielu miejscach w całym kraju. 

O czym opowiada fabuła hollywoodzkiego hitu?

Pod względem fabularnym produkcja rozwija pomysł znany z "Marsjanina”, ponownie sięgając po motyw samotności w kosmosie. Tym razem jednak głównym bohaterem nie jest astronauta, lecz naukowiec stojący nieco z boku akademickiego świata. Doktor Ryland Grace - w tej roli Gosling - to niepokorny mikrobiolog, który zamiast kariery uniwersyteckiej uczy w szkole. Jego wiedza okazuje się jednak bezcenna, gdy ludzkość staje w obliczu zagrożenia egzystencjalnego: słońce zaczyna obumierać, a jedyną nadzieją staje się ryzykowna misja kosmiczna. Grace budzi się samotnie na pokładzie statku kosmicznego, daleko od Ziemi i - co gorsza - bez pamięci o tym, jak się tam znalazł.

Oglądaj

Z czasem odzyskuje wspomnienia i zaczyna rozumieć skalę wyzwania. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy natrafia na obcą formę życia. Kontakt z istotą przypominającą kamiennego pająka prowadzi jednak do nieoczekiwanego sojuszu. Nazwany przez bohatera Rockym kosmita również realizuje misję ratunkową i - podobnie jak Grace - działa w pojedynkę. Ich relacja, oparta na różnicach, ale i wspólnym celu, staje się jednym z najważniejszych elementów historii. Pozostaje pytanie, czy ta nietypowa współpraca wystarczy, by dokonać czegoś, co wydaje się niemożliwe.

Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta