Wielka ikona PRL mogła podbić Bollywood. Zrezygnowała z konkretnego powodu
Beata Tyszkiewicz to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych polskich aktorek. W swoim dorobku ma mnóstwo ról, w wielu kultowych produkcjach, które zyskały miano ponadczasowych. Talent aktorki został doceniony na międzynarodowej arenie. Artystka miała szansę podbić Bollywood, jednak z pewnych względów postanowiła zrezygnować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Beata Tyszkiewicz trafiła do Bollywood.
- Dlaczego Beata Tyszkiewicz zrezygnowała z roli w Indiach.
- Co wpłynęło na decyzję Tyszkiewicz o zakończeniu kariery w Bollywood.
Beata Tyszkiewicz miała szansę podbić Bollywood
Beata Tyszkiewicz to bardzo dobrze znana Polakom aktorka. Należy do grona najwybitniejszych polskich artystek, które w swoim dorobku mają wiele ról w ponadczasowych produkcjach, które zachwyciły widzów i krytyków. Beata Tyszkiewicz urodziła się 14 sierpnia 1938 roku w Wilanowie jako córka Krzysztofa Marii Tyszkiewicza i Barbary z Rechowiczów. Jest polską aktorką filmową, telewizyjną, publicystką oraz działaczką społeczną.
Rozwiąż quiz o ikonach polskiego kina. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: One były ikonami kina PRL. Dziś młodzież już nie pozna ich na zdjęciach [Quiz]
Beata Tyszkiewicz ma na koncie mnóstwo ról, zagrała w ponad 100 produkcjach. Z racji na swoje arystokratyczne pochodzenie, wcielała się głównie w role arystokratek. Zadebiutowała w „Zemście” w 1957 roku. Oprócz tego wystąpiła w takich produkcjach jak m.in.:
- „Wspólny pokój”
- „Samson”
- „Zaduszki”
- „Historia żółtej ciżemki”
- „Spóźnieni przechodnie. Krąg istnienia”
- „Popioły”
- „Wszystko na sprzedaż”
- „Lalka”
- „Hasło Korn”
- „Noce i dnie”
- „Kontrakt”
- „Seksmisja”
- „Vabank II, czyli riposta”
- „Kingsajz”
- „Ferdydurke”
Jak czytamy na stronie radiopogoda.pl, lata temu aktorka napisała felieton pt. „Koktajl z pereł i szmaragdów”, w którym opisała swoją przygodę z Bollywood. Okazuje się, że Beata Tyszkiewicz przez pewien czas mieszkała w Indiach, gdzie miała szansę na zrobienie kariery. Uwagę na aktorkę zwrócił pewien indyjski producent, który po obejrzeniu filmu z jej udziałem, który pokazał mu konsul w Bombaju Andrzej Wójcik, postanowił osobiście spotkać się z artystką.
Do Warszawy przyjechał wielki indyjski producent pan Tiwari. Miałam się z nim spotkać, bo nasz konsul w Bombaju Andrzej Wójcik pokazał mu film z moim udziałem "Dziś w nocy umrze miasto". Nie wiem, jak w roli Magdy, którą grałam w tym filmie, odnalazł pan Tiwari gwiazdę do swojej nowej produkcji "Aleksander i Chanakaya". Chciał jednak, abym zagrała postać Pięknej Heleny.
Beata Tyszkiewicz zrezygnowała z kariery w Bollywood
Beata Tyszkiewicz przystała na propozycję. Wyjechała więc do Indii, gdzie podpisała kontrakt, początkowo na trzy miesiące. Niestety rzeczywistość okazała się zgoła inna – aktorka, choć miała do dyspozycji pokój w luksusowym hotelu, to przez ten czas ani razu nie pojawiła się na planie zdjęciowym. Szybko zrozumiała, że jeśli będzie chciała wystąpić w produkcji, wówczas w Indiach spędzi przynajmniej osiem lat. Aktorka postanowiła zrezygnować, bo jak przyznała, miała inne plany.
Mój partner w czasie tych niewielu dni zdjęciowych, kiedy znalazłam się w końcu na planie, grał jednocześnie w 79 innych filmach, więc czasem wpadał na godzinkę i nie zmieniając kostiumu z poprzedniego filmu, brał udział w jakiejś małej scenie. Szybko zorientowałam się, że aby skończyć ten film, musiałabym spędzić w Indiach przynajmniej osiem lat. A ja miałam jednak inne plany.
Ostatecznie aktorka w Indiach spędziła półtora roku i zagrała zaledwie 25 procent swojej roli.
Źródło: Radio ZET/radiopogoda.pl/Felieton ”Koktajl z pereł i szmaragdów”