Widzowie zamykają oczy podczas tej sceny. Miał być hit, a recenzje są bezlitosne
Po czterech latach przerwy „Euforia” wróciła z trzecim sezonem, który miał powtórzyć spektakularny sukces poprzednich odsłon. Zamiast zachwytu pojawiło się jednak zaskoczenie i fala krytyki ze strony widzów oraz recenzentów. Już pierwszy odcinek wzbudził kontrowersje, a niektóre sceny okazały się dla części odbiorców wręcz nie do zniesienia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego trzeci sezon „Euforii” rozczarował widzów.
- Które sceny wywołały największe kontrowersje.
- Jak oceniany jest nowy sezon przez krytyków i fanów.
Dlaczego trzeci sezon „Euforii” rozczarował widzów?
Widzowie czekali na ten moment aż cztery lata. Trzeci sezon serialu „Euforia” zapowiadano jako wielki powrót jednego z największych hitów ostatnich lat. Twórcy obiecywali jeszcze więcej emocji, a na ekran wrócili dobrze znani aktorzy, których pokochały miliony widzów na całym świecie. Tym większe było zaskoczenie, gdy pierwszy odcinek nowej serii nie tylko nie spełnił oczekiwań części fanów, ale wręcz wywołał falę krytyki i kontrowersji.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Najpiękniejsze aktorki w Polsce. Poznasz je wszystkie po 1 zdjęciu?
Już po premierze pojawiły się pierwsze opinie, które trudno uznać za przychylne. Widzowie zarzucają produkcji spadek jakości oraz odejście od tego, co wcześniej przyciągało przed ekrany. W serwisie Rotten Tomatoes trzeci sezon uzyskał około 44 proc. pozytywnych ocen krytyków, a widownia oceniła go niewiele wyżej. W komentarzach pojawiają się określenia takie jak „pomyłka” czy „rozczarowanie”, a część fanów przyznaje, że trudno im przebrnąć przez nowe odcinki.
Widzowie przełączają podczas tej sceny
Najwięcej emocji wzbudzają jednak konkretne sceny, które wielu odbiorców uznaje za obrzydliwe i przesadzone. Jedna z nich przedstawia przemyt narkotyków w ekstremalny sposób, a następnie ich usuwanie z organizmu, co według widzów wywołuje mdłości i dyskomfort podczas oglądania. To właśnie przy tych fragmentach część osób przyznaje, że przełącza serial lub przewija sceny, nie mogąc znieść ich dosłowności i naturalizmu.
Wszystko, co pojawia się w trzecim sezonie, przyprawia mnie o mdłości
To okropne. Nie ma to żadnego sensu. Kogo obchodzi droga Rue z narkotykami? Teraz jest po prostu nudno. Postacie są takie same, nudne, płaskie i nieprzyjemne w najbardziej nieciekawy sposób. Nie ma nic i nikogo, komu można kibicować
Krytykę wywołał także wątek jednej z bohaterek, która zaczyna zarabiać w sieci, publikując kontrowersyjne treści. Sceny z jej udziałem, w których pojawia się w prowokacyjnych przebraniach, zostały przez wielu odebrane jako przekraczające granice dobrego smaku, a nawet upokarzające. Jednak część widzów daje tej produkcji kredyt zaufania i czeka na kolejne odcinki, które sukcesywnie będą się pojawiać na platformie HBO Max co tydzień.
Dwa pierwsze sezony sztos, ale trzeci jak na razie zupełnie zmienia klimat i ani trochę nie pasuje do udanej konwencji
Źródło: Radio ZET/Filmweb/Rotten Tomatoes