W tym polskim mieście Spielberg nakręcił oscarowe arcydzieło. Dziś mało kto pamięta
Na mapie Polski wiele jest miejsc, które niosą za sobą ogromny ładunek historyczny. Pola bitew, tereny, na których dochodziło do przerażających zbrodni, dawne posiadłości najważniejszych przywódców. Część z nich jest odrestaurowana o zadbana, inne stopniowo niszczeją w zapomnieniu. Taki los spotkał kamieniołom Liban. Niegdyś dochodowy biznes żydowskiego przedsiębiorcy, następnie nazistowski obóz pracy. Niewiele osób wie, że to właśnie tam swoje jedno z największych dzieł nakręcił Steven Spielberg.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które miejsce w Polsce było inspiracją dla oscarowego reżysera?
- Gdzie powstał głośny film opowiadający historię Żydów podczas II wojny światowej?
- Jak obecnie wygląda miejsce znane z planu filmowego?
Zapomniane miejsce na mapie Krakowa gościło najwybitniejszego reżysera naszych czasów
Polska jest krajem, w którym na każdym kroku można znaleźć obiekty niosące znaczenie historyczne. Bunkry z czasów wojny, groby powstańców, pola bitew, tablice pamiątkowe wspominające największych Polaków czy miejsca, w których ginęły tysiące osób. Ludzie z całego świata kojarzą obozy zagłady w Auschwitz oraz Birkenau, w których zginęły miliony Żydów, Polaków, Romów, jeńców sowieckich oraz przedstawicieli innych narodowości. Nie wszyscy wiedzą jednak, że w naszym kraju jest znacznie więcej miejsc naznaczonych okrucieństwem nazistów. Jedno z nich stało się zarazem planem zdjęciowym do filmowego arcydzieła.
Quiz: Rozpoznaj fim Stevena Spielberga po jednym kadrze
Kamieniołom Liban, który znajduje się krakowskiej Dzielnicy XIII Podgórze, działa od XIV wieku. Jego nazwa pochodzi od nazwiska żydowskiego przedsiębiorcy Bernarda Libana, którego firma kamień łamany fundamentowy i brukowy oraz wapno budowlane i nawozowe. Pod koniec XIX wieku firma "Kamieniołomy i wapienniki Libana i Ehrenpreisa" była największym tego typu przedsiębiorstwem w Krakowie.
Wszystko zmieniło się, gdy w październiku 1942 roku miejsce przejęli niemieccy okupanci. W budynkach dawnego kamieniołomu stworzyli oni karny Obóz Pracy Służby Budowlanej. W sumie w obozie przebywało około 2000 więźniów z Polski i Ukrainy. Łącznie w obozie przebywało około 2000 więźniów z Polski i Ukrainy. W lipcu 1944 roku, gdy do Krakowa zbliżali się Rosjanie, z obozu uciekli ukraińscy wartownicy, co umożliwiło ucieczkę 146 więźniów. Komendant Libanu, Bruno Benecke, aby uniknąć odpowiedzialności służbowej, zdecydował się na zamordowanie 20 z 23 więźniów, którzy byli zbyt chorzy, aby uciec. Do masakry doszło w nocy z 21 na 22 lipca, a mordercami byli pijani żołnierze doborowej jednostki Wehrmachtu. Ofiary zostały pochowane rzez sprawców pod skałą obok budynku mieszkalnego. W 1948 roku upamiętniono je za pomocą niewielkiego pomnika.
Kamieniołom Liban gościł największych twórców filmowych
W 1993 roku kamieniołom Liban zamienił się w plan zdjęciowy jednego z największych arcydzieł w historii kinematografii. To właśnie to miejsce zostało wybrane przez Stevena Spielberga do odtworzenia obozu koncentracyjnego Płaszów. Choć od kręcenia ujęć do siedmiokrotnego laureata Oscarów, w tym za najlepszą scenografię dla Allana Starskiego oraz Ewy Braun, a także dla najlepszego filmu, najlepszego reżysera i najlepszych zdjęć Janusza Kamińskiego. Na terenie dawnego kamieniołomu w dalszym ciągu można odnaleźć elementy dobrze znane widzom "Listy Schindlera". Choć obecnie miejsce jest zapomniane, co widać na zdjęciach dostępnych w naszej galerii, w powietrzu czuć jeszcze klimat dawnych lat przepełnionych cierpieniem.
Źródło: Radio ZET/SzaryBurek.pl