W telewizji miliony Polaków zobaczą wielki komediowy hit nagrodzony Oscarem
Polsat po raz kolejny udowadnia, że ceni sobie nagradzane produkcje, które podbiły nie tylko serca krytyków, ale i widzów. Takim hitem w 2019 roku był komediodramat „Jojo Rabbit”. Wszyscy ci, którzy nie załapali się wówczas na seans dziś w nocy będą mogli nadrobić zaległości. Film znalazł się w ramówce słonecznej stacji.
Na Polsacie będzie można zobaczyć kinowy przebój z 2019 roku
Choć wielkie filmowe hity od lat w pierwszej kolejności trafiają zwykle na platformy streamingowe, od czasu do czasu można je obejrzeć również w telewizji. Jeszcze dzisiejszej nocy, dokładnie o 01:25, Polsat pokaże film, który królował w kinach i na festiwalach filmowych, zdobywając prestiżowe nagrody i przychylne recenzje widzów oraz krytyków. Mowa o uhonorowanym Oscarem obrazie Taiki Waititiego – „Jojo Rabbit”.
Quiz: Tylko prawdziwy fan polskiego kina zgarnie 100%. Wiesz, kto wyreżyserował te filmy?
Produkcja, klasyfikowana jako komediodramat, przenosi widzów do średniej wielkości niemieckiego miasteczka, w którym wraz z mamą mieszka 10-letni Jojo Betzler. Akcja filmu toczy się u schyłku II wojny światowej. Chłopiec szykuje się do wyjazdu na obóz Hitlerjugend, gdzie – po przejściu odpowiedniego treningu kondycyjnego i stosownego prania mózgu – będzie mógł dołączyć do nazistowskiej młodzieżówki. Na każdym etapie tej ścieżki towarzyszy mu wyimaginowany przyjaciel – Adolf Hitler. W filmie wystąpili: Roman Griffin Davis, Taika Waititi, Scarlett Johansson, Sam Rockwell, Rebel Wilson i Thomasin McKenzie.
„Jojo Rabbit” rozbił bank z nagrodami
Produkcja Taiki Waititiego okazała się światowym hitem. Obraz był sześciokrotnie nominowany do Oscara, ostatecznie zdobywając jedną statuetkę za najlepszy scenariusz adaptowany. Ponadto otrzymał nagrodę BAFTA oraz Critics' Choice Awards i miał szansę na dwa Złote Globy.
„Dobre. Bardzo dobre. Wstrząsająco dobre. Taika pokazuje tym filmem (na każdym poziomie), że dobra opowieść to emocje. A tu emocji jest naprawdę co nie miara.” – pisał na Filmwebie Kamil Śmiałkowski. „Poruszający, piękny, zabawny, groteskowy, ale także mądry i ważny film. Pozycja obowiązkowa dla młodych i tych nie najmłodszych. Totalnie must see.” – wtórował mu Marcin Wolniak.
Źródło: Radio ZET/telemagazyn.pl