Użyli tego w filmie z Tomem Hanksem. Aktorka boi się o swoją pracę
Sztuczna inteligencja - choć wielokrotnie okazała się pomocna, wciąż budzi masę kontrowersji. Rozwój AI wpłynął na wiele branży, choć wielu chwali sobie pomoc “Chatu GPT”, inni obawiają się o swoje stanowiska, malejące stawki za zlecenia oraz o to, jaką drogę obierze w końcu rozwój sztucznej inteligencji. Niepokoje nie ominęły również branży filmowej, a tu niedawno pojawiła się niemała rewolucja. I jak to w przypadku AI (oraz wielu innych dziedzin życia), odbiorcy podzielili się na dwa obozy.
- W filmie “Here. Poza czasem” zamiast charakteryzacji użyto technologii AI
- Jedni cieszą się z nowych możliwości, inni są przerażeni postępem w rozwoju sztucznej inteligencji
- Lisa Kudrow boi się o przyszłość branży filmowej w erze AI
“Here. Poza czasem” i sztuczna inteligencja
A chodzi o film “Here. Poza czasem” w reżyserii Roberta Zemeckisa. Opowiada on o losach kilku pokoleń żyjących w jednym domu. W tym miejscu wiele się zaczyna i kończy, rozkwita i umiera, dzieją się rzeczy piękne i przykre. W związku z tym, że na ekranie widzimy dekady z życia bohaterów, naturalne jest to, że podczas filmu ich twarze powinny odpowiadać przedstawianemu wiekowi. Aktorów należało więc odpowiednio odmładzać lub postarzać.
Zazwyczaj w tym celu używa się charakteryzacji lub wybiera się innego, podobnego aktora w odpowiednim wieku, do odegrania tej samej roli. Zemeckis postawił jednak na AI. - Każdy może teraz odtworzyć siebie w dowolnym wieku za pomocą sztucznej inteligencji lub technologii głębokiego podrabiania... Jutro może mnie potrącić autobus i to wszystko, ale moje występy mogą trwać i trwać - mówił Tom Hanks w The Adam Buxton Podcast. Aktor zagrał w “Here. Poza czasem” jedną z głównych ról i ewidentnie nie miał problemu, z tym że został odmłodzony przez użycie sztucznej inteligencji.
Quiz: Pytamy o świąteczne klasyki. Jak dobrze znasz te kultowe filmy?
Lisa Kudrow o sztucznej inteligencji w filmie
Zdecydowanie mniej entuzjastycznie podchodzi do tego aktorka znana z serialu “Przyjaciele” - Lisa Kudrow. - To nie jest tak, że „Och, to wszystko zrujnuje”, ale co zostanie? Zapomnij o aktorach, a co z początkującymi aktorami? Będą tylko licencjonować i recyklingować - oceniła w najnowszym odcinku podcastu Armchair Expert. - Odkładając to całkowicie na bok, jaka będzie praca dla ludzi? Co wtedy? Będzie jakieś stypendium na życie dla ludzi, nie będziesz musiał pracować? Jak to może wystarczyć? - rozmyślała dalej Kudrow.
Źródło: Radio ZET/Deadline