Tragedia przysłoniła potencjalny sukces. Alec Baldwin nie interesuje widzów
Fatum wisi nad westernem "Rust". Choć producenci robią, co mogą, aby film nie kojarzył się wyłącznie z wypadkiem na planie, film w weekend otwarcia nie przyciągnął widzów. Produkcja zarobiła odsetek tego, ile wydano na jej stworzenie.
- Od tragedii na planie "Rust" minęły trzy lata.
- Film, którego producentem jest aktor Alec Baldwin, ujrzał światło dzienne.
- Produkcja spotkała się z niemalże zerowym zainteresowaniem widzów.
Tragedia na planie przysłoniła sukces
Nad niezależnym westernem "Rust" wisi przerażające fatum, o którym mówi całe Hollywood. Film, którego producentem jest Alec Baldwin, początkowo przyciągał zainteresowanie widzów swoim opisem. Wszystko zmieniło się, gdy 21 października 2021 roku na planie "Rust" doszło do tragicznego wypadku. Alec Baldwin, który w produkcji gra postać Harlanda Rusta, postrzelił operatorkę Halynę Hutchins oraz reżysera Joela Souzę. Mężczyzna trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami, jednak jego życie udało się uratować. Halyna Hutchins zmarła w drodze do placówki medycznej.
Quiz: Pamiętasz kultowe westerny? Wybierz się w podróż na Dziki Zachód
Dochodzenie wykazało, że broń używana na planie została załadowana ostrą amunicją. W sprawie na 18 miesięcy pozbawienia wolności skazano ogniomistrzynię Hannah Gutierrez Reed. Kobieta została uznana winną nieumyślnego spowodowania śmierci. Sędzia Mary Marlowe Sommer podczas odczytywania wyroku powiedziała do oskarżonej: - Samodzielnie zamieniłaś bezpieczną broń w śmiercionośną. Gdyby nie ty, pani Hutchins byłaby jeszcze przy życiu. - Sam Alec Baldwin również usłyszał oskarżenia, jednak aktor został uniewinniony.
Nowy film Aleca Baldwina okazał się całkowitą klapą
Od czasu wypadku na planie "Rust" minęły ponad trzy lata. Ekipa filmowa powróciła na plan westernu w kwietniu 2024 roku. Premiera "Rust" odbyła się podczas ubiegłorocznej edycji Festiwalu EnergaCAMERIMAGE. Dyrektor festiwalu Marek Żydowicz, cytowany przez magazyn "Variety", miał powiedzieć: "Wiedzieliśmy, że nasze wydarzenie było dla niej ważne, a ona czuła się jak w domu wśród operatorów z całego świata. Przed trzema laty podczas festiwalu uczciliśmy pamięć Halyny minutą ciszy, a specjalny panel dyskusyjny poświęcony został kwestiom bezpieczeństwa na planie. Teraz ponownie, wspólnie z operatorami i miłośnikami kina, będziemy mieli tę wyjątkową okazję, aby wspomnieć Halynę".
W ubiegły weekend "Rust" trafił do amerykańskich kin. Choć z góry wiadomo, że niezależne produkcje nie cieszą się tak dużą popularnością, jak hity kasowe, wiele osób zakładało, że Alec Baldwin przyciągnie uwagę widzów. Okazuje się jednak, że "Rust" nie zainteresował kinomaniaków. Film zarobił zaledwie 25 tys. dolarów przy budżecie wynoszącym ok. 8 milionów dolarów. Oznacza to, że w weekend otwarcia na jednym seansie było dosłownie kilka osób. Na portalu Rotten Tomatoes produkcja uzyskała wynik 45 proc. poleceń od krytyków oraz 71 proc. - od użytkowników portalu. Choć producenci starali się zerwać z widmem tragedii, film już na zawsze będzie kojarzył się ze śmiercią i cierpieniem.
Źródło: Radio ZET