To jeden z pierwszych horrorów w historii kina. Poleca go Watykan

2 min. czytania
27.01.2025 11:30
Obserwuj nas na Google

Dziś fani horrorów mają w czym wybierać - od krwawych produkcji z niepokojąco realistycznymi, drastycznymi scenami, po zjawiska paranormalne, sci-fi, postapo, stwory nie z tego świata jak wiedźmy, elfy, gobliny, czy wszystko to razem wzięte. Jednak na początku historii kinematografii powstawanie produkcji, które między innymi mają wywoływać lęk, nie było tak oczywiste. Jednym z pierwszych horrorów był niemiecki “Nosferatu. Symfonia grozy”. A dlaczego tę produkcję poleca Stolica Apostolska? 

Kadr z filmu "Nosferatu. Symfonia grozy"
fot. Kadr z filmu "Nosferatu. Symfonia grozy"
  • Film grozy “Nosferatu. Symfonia grozy”  (org.”Nosferatu, eine Symphonie des Grauens”) to jeden z pierwszych horrorów w historii kina. 
  • Produkcję z 1922 roku poleca Watykan. 
  • W 2025 roku do kin wchodzi nowy “Nosferatu” z Williemem Dafoe, Aaronem Taylorem-Johnsonem czy Lily Rose-Depp.

Pierwszy “Nosferatu” - niemiecki klasyk kina niemego 

W 1922 roku w niemieckich kinach pojawił się niemy horror “Nosferatu – symfonia grozy”. Powstał on na podstawie fragmentów powieści “Drakula” Brama Stokera, co później przyniosło reżyserowi Friedrichowi Wilhelmowi Murnauowi niemało kłopotów, bo wdowa po Stokerze wytoczyła mu proces za nielegalne korzystanie z dorobku jej nieżyjącego już męża. Kobieta wygrała sprawę, sąd zdecydował, że kopie filmu należy zniszczyć. Kilka z nich się jednak zachowało, dzięki czemu produkcja przetrwała do dziś i cieszy się mianem kultowej. 

Film opowiada historię Thomasa Huttera (Gustav von Wangenheim), który udaje się do zamku tajemniczego hrabiego Orloka (Max Schreck) w celu finalizacji transakcji kupna nieruchomości. Wkrótce odkrywa, że Orlok to wampir. Wcielający się w postać Nosferatu Max Schreck to aktor o nietypowej urodzie (oczywiście wygląd w filmie zawdzięcza charakteryzacji), którego nazwisko po niemiecku oznacza “strach”. Tak dobrze odegrał swoją postać, że po premierze filmu pojawiła się nawet plotka, że Schreck naprawdę jest wampirem.

 

“Nosferatu. Symfonia grozy” - film polecany przez Watykan 

Połączenie słów horror, wampir i Watykan brzmi dość niemożliwie - a jednak. Da się. “Nosferatu. Symfonia grozy” w reżyserii Friedricha Wilhelma Murnaua to film, który znalazł się na liście 45 filmów polecanych przez Watykan. Stolica Apostolska stworzyła w 1995 roku z okazji 100-lecia kina listę produkcji, które poleca Papieska Rada ds. Środków Społecznego Przekazu. Podzielona jest na trzy kategorie: "Filmy o szczególnych walorach religijnych", "Filmy o szczególnych walorach moralnych" oraz "Filmy o szczególnych walorach artystycznych". “Nosferatu. Symfonia grozy” wyróżniono w tej ostatniej.

Więcej o liście i o polskich produkcjach, które się na niej znajdują, przeczytasz tutaj: Filmy, które oficjalnie poleca Watykan. Na liście polskie produkcje.

Quiz: Quiz filmowy. Jak dobrze znasz klasykę kina? Scorsese, Wajda, Fellini i inni

1/15 Który z tych filmów powstał wcześniej?

Nowy “Nosferatu”. Kiedy premiera w Polsce? 

Już za niecały miesiąc (21 lutego 2025) w polskich kinach pojawi się nowa wersja historii o Nosferatu, której tytuł brzmi po prostu “Nosferatu”. Tym razem historia opowie o zakochanym wampirze, który popadając w obsesję na punkcie swojej ukochanej, będzie siać wokół niej grozę i strach. 

W produkcji w reżyserii Roberta Eggersa występują między innymi Bill Skarsgård, Nicholas Hoult, Lily Rose-Deep, Aaron Taylor-Johnson, Willem Dafoe czy Emma Corrin. Film otrzymał cztery nominacje do Oscarów, a patrząc na zagraniczne recenzje, ma szansę na zostanie jednym z największych kinowych hitów tego roku. 

Źródło: Radio ZET/Wikipedia