`

To dzięki niemu powstał ukochany serial Polaków. Gdyby żył, dziś kończyłby 99 lat

3 min. czytania
01.12.2025 11:41
Obserwuj nas na Google

Zbigniew Chmielewski odniósł ogromny sukces przede wszystkim jako twórca telewizyjnych hitów. Miliony Polaków do dziś zachwycają się jego znakomitymi produkcjami z lat 70. i 80., doceniając wielki kunszt reżyserski, ale i wybitne scenariusze cenionego artysty. Z okazji 99. rocznicy urodzin reżysera, przypominamy jego największe dokonania.

Zbigniew Chmielewski
fot. Film Polski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie tytuły znajdziemy w dorobku reżysera i scenarzysty, Zbigniewa Chmielewskiego.
  • O czym opowiada serial „Daleko od szosy”.
  • Jakie nagrody otrzymał ceniony twórca.

Kariera Zbigniewa Chmielewskiego

Zbigniew Chmielewski przyszedł na świat 1 grudnia 1926 roku w Słonimie (obecnie Białoruś). Okres jego młodości przypadł na lata wojenne, co wiązało się z wieloma traumatycznymi doświadczeniami. Choć niewiele wiadomo o ówczesnych losach przyszłego artysty, z dostępnych informacji wynika, że był więźniem łagrów NKWD. Dziesięć lat po wojnie ukończył studia reżyserskie w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Zanim jednak na dobre zajął się realizacją własnych pomysłów i scenariuszy, współpracował z mistrzami polskiego kina jako drugi reżyser. Miał znaczący wkład w powstanie takich kultowych dzieł, jak: „Baza ludzi umarłych” Czesława Petelskiego, „Krzyż Walecznych”, „Nikt nie woła”, „Ludzie z pociągu” Kazimierza Kutza oraz „Zaduszki” Tadeusza Konwickiego.

Rozwiąż test z polskich seriali. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 procent! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Kultowe seriale PRL. Połączysz tytuł z reżyserem?

Screen Filmpolski.pl
1/15 "Czterdziestolatek"

Od 1967 roku reżyserował własne produkcje. Do wielu z nich napisał także scenariusze. Debiutował filmem „Piękny był pogrzeb, ludzie płakali”, przyciągając uwagę widzów i krytyków nie tylko tytułem, ale i gwiazdorską obsadą. W produkcji wystąpili m.in. Janusz Sykutera, Barbara Ludwiżanka, Edmund Fetting i Hanna Stankówna. Potem na ekrany trafiły takie dzieła, jak „Twarz anioła”, „Ogłoszenie matrymonialne” i „Profesor na drodze”, aż wreszcie Chmielewski niemal wyłącznie skupił się na serialach. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, bo każda z jego kolejnych produkcji zyskała nie tylko sławę, ale i wielką sympatię widzów. W dorobku cenionego reżyser znajdziemy takie hity, jak: „Dyrektorzy”, „Ślad na ziemi”, „Blisko, coraz bliżej”, „Rodzina Kanderów” i… „Daleko od szosy”. To właśnie ta ostatnia z wymienionych produkcji przyniosła artyście największy sukces i na zawsze zapisała się na kartach historii polskiej telewizji.

 

Polacy pokochali ten kultowy serial

Serial miał swoją premierę 11 grudnia 1976 roku, przyciągając przed ekrany prawdziwe tłumy. Choć niewielu wróżyło wówczas produkcji powodzenie, widzowie z miejsca pokochali Leszka Góreckiego, w którego wcielał się Krzysztof Stroiński. Imponowała im nie tylko wybitna kreacja aktorska, ale przede wszystkim historia tej postaci. Główny bohater na przestrzeni siedmiu odcinków przeszedł bowiem spektakularną metamorfozę, a wszystko, co osiągnął, zawdzięczał w dużej mierze swojej ukochanej – Ani. Studentka z Łodzi, która w wakacje odwiedziła jego rodzinną miejscowość, stała się nie tylko jego wielką miłością, ale i inspiracją do działania i walki o marzenia.

Fot.

„Daleko od szosy” jest więc opowieścią o uczuciu, które potrafi przezwyciężyć wiele przeciwności, zwłaszcza jeśli walczy się nie tylko z uprzedzeniami, ale i trudnymi realiami Polski lat 70., widoczną przepaścią między wsią a miastem, czy kłopotami mieszkaniowymi. Serial tak dobrze odwzorowywał ówczesne problemy, że dla wielu stał się najlepszą i najbardziej wiarygodną fabularną relacją tamtego okresu. Nie każdy wiedział wtedy, że scenariusz do produkcji… napisało samo życie. Chmielewski odwzorował w swojej produkcji wspomnienia Lechosława Ucińskiego, spisane uprzednio na kartach książki Henryka Czarneckiego. To właśnie historia tego mężczyzny posłużyła słynnemu reżyserowi za inspirację do stworzenie postaci serialowego Leszka.

Za swoje osiągnięcia Zbigniew Chmielewski był wielokrotnie nagradzany. Uhonorowano go m.in. na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych oraz na Festiwalu Polskiej Twórczości Telewizyjnej. Zmarł 25 lutego 2009 roku w Łodzi, w wieku 82 lat.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Świat Seriali