Ten wątek zszokował fanów "M jak miłość". Bohatera uśmiercono już po 10 odcinkach
W pierwszych latach emisji "M jak miłość" śledziło nawet kilkanaście milionów Polaków. Produkcja cieszyła się ogromną popularnością, a każdy z wymyślonych przez scenarzystów wątków był szeroko komentowany. Widzowie długo nie mogli darować twórcom, że niemal rozbili małżeństwo Hanki i Marka, stawiając na drodze kobiety... dawną miłość. Sceny z udziałem Małgorzaty Kożuchowskiej i wcielającym się w Marcina Pawłem Małaszyńskim tygodniami elektryzowały fanów "Emki". Dlaczego charyzmatyczny bohater zniknął już po zaledwie 10 odcinkach?
Z tego artykułu dowiesz się:
- W kogo w "M jak miłość" wcielał się Paweł Małaszyński.
- Dlaczego aktor zniknął z serialu po kilku tygodniach.
- W których filmach i serialach można było oglądać lubianego artystę.
Jeden z najbardziej emocjonujących wątków "M jak miłość"
Paweł Małaszyński zadebiutował w "M jak miłość" w 2003 roku, w 153. odcinku serialu. Mało znany wówczas aktor wzbudził w widzach mieszane odczucia, bo mocno namieszał w życiu Hanki Mostowiak. Choć wiele kobiecych serc szybciej zabiło na widok intrygującego przystojniaka, części fanek nie podobało się, że ukochana Marka ponownie straciła głowę dla byłego chłopaka. Marcin, bo takie imię nosił grany przez Małaszyńskiego bohater, był jej pierwszą, wielką miłością. Kiedy ponownie pojawił się w jej życiu, szybko namówił dziewczynę, by dała się porwać namiętności i spędziła z nim... ostatnie tygodnie jego życia. Hanka początkowo oszukiwała męża, a wkrótce później na dobre go opuściła. Cały swój czas poświęciła Polańskiemu, który z dnia na dzień stawał się coraz słabszy. Mężczyzna zmarł krótko później, po ciężkiej walce z chorobą nowotworową. Na ekranach po raz ostatni pojawił się w 162. odcinku.
Jak dobrze znasz serial "M jak miłość"? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z „M jak miłość”. Dla prawdziwego fana to wszystko będzie proste
Mimo że Polański mocno namieszał w życiu Mostowiaków, wielu widzów do dziś wspomina go jako jedną z najbardziej charyzmatycznych serialowych postaci. Część fanów "Emki" długo zastanawiała się, dlaczego twórcy zdecydowali się rozłożyć ten wątek tylko na 10 odcinków i tak szybko pozbyli się lubianego aktora z obsady. Na pojawiające się pytania kilka lat temu zdecydowała się odpowiedzieć była scenarzystka hitu Dwójki - Ilona Łepkowska. Artystka zdradziła, że takie poprowadzenie postaci było częścią umowy, jaką zawarła z aktorem. "Zobaczyłam go w 'Białej sukience'. Zagrał w 'M jak miłość' młodzieńczą miłość Hanki Mostowiak. Wszyscy się potem śmialiśmy, że mając taką perłę, uśmierciłam go po 10 odcinkach. Ale taka była między nami umowa i dlatego tę rolę przyjął" – mówiła w rozmowie z "Show".
Kariera Pawła Małaszyńskiego
Małaszyński, który debiutował na ekranach w 2001 roku, kilka lat po zakończeniu przygody z "M jak miłość" stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych polskich aktorów. Wystąpił w takich hitach, jak "Świadek koronny", "Skrzydlate świnie", "Katyń", "Listy do M.", "Jack Strong", "Tajemnica twierdzy szyfrów", "Oficerowie", "Czas honoru", "Lekarze", czy "Stulecie Winnych". Największą popularność i sympatię widzów przyniosła mu rola Piotra Korzeckiego w serialu "Magda M." (w tytułowej roli Joanna Brodzik). Niedawno aktor dołączył do obsady "Na dobre i na złe", gdzie wciela się w doktora Aleksandra "Alesia" Zagajewskiego".
Źródło: Radio ZET/ludzie.fakt.pl/ Wikipedia