Ted Lasso na mundialu. Tej sceny długo nie zapomnimy
Choć Finał MŚ FIFA 2026 nie był tak widowiskowy pod względem sportowym, jak rozgrywany dzień wcześniej mecz o trzecie miejsce, deficyt emocji uzupełnili organizatorzy. W przerwie starcia Hiszpanii z Argentyną, na murawie pojawiła się plejada muzycznych i... aktorskich gwiazd. Występ Justina Biebera zapowiedział uwielbiany serialowy trener - Ted Lasso. Scena, która równie dobrze mogłaby się znaleźć w jednym z odcinków hitu Apple TV, zachwyciła miliony widzów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie gwiazdy muzyczne wystąpiły podczas Halftime Show na mundialu.
- Dlaczego występ gwiazd 'Teda Lasso' przyciągnął uwagę fanów.
- Co wydarzy się w nowym sezonie serialu.
Gwiazdy serialu Apple TV na mundialu
Tegoroczny mundial zakończył się zwycięstwem Hiszpanii. Wspominając ostatni mecz MŚ wielu fanów piłki nożnej, ale i nie tylko, jeszcze długo będzie mówić także o artystycznym wymiarze tego wydarzenia, czyli Halftime Show. Podczas trwającej pół godziny przerwy między pierwszą a drugą połową, miejsce piłkarzy na murawie zajęły największe muzyczne gwiazdy ostatnich dekad - m.in. Madonna, BTS, Shakira i Justin Bieber. Tuż przed występem tego ostatniego, do kibiców obecnych na trybunach i widzów przed telewizorami zwrócił się Jason Sudeikis, komediowy aktor, znany przede wszystkim z głównej roli w bijącym rekordy popularności serialu "Ted Lasso".
Rozwiąż test z mundialowych piosenek. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 procent! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Mundialowe hymny i piosenki Mistrzostw Świata. Sprawdź, czy je pamiętasz
Artysta pojawił się na stadionie wraz z Brendanem Huntem, który od lat wciela się w asystenta trenera piłki nożnej - Bearda. Panowie, wchodząc w konwencję serialu, ale i stylizacje bohaterów, w których się wcielali, ucięli krótką pogawędkę, zapowiadając występ amerykańskiego gwiazdora. "Trenerze, muszę przyznać, że pierwsza połowa przerwy dosłownie zwaliła mnie z nóg!"- zagadnął Sudeikis. "Rewelacja, stary!" - odpowiedział jego towarzysz. "Jak ktokolwiek ma to przebić?" - dopytywał serialowy Ted. "Wiesz, czego nam potrzeba? Trochę serca, kogoś z duszą. Kogoś, kto potrafi rozbudzić miłość. Myślisz to, co ja?" - kontynuował i niespodziewanie pojawił się obok Biebera, wygłaszając entuzjastyczną przemowę w stylu Lasso.
No dobrze, młody człowieku, pora na twój wielki moment. Słuchaj mnie uważnie: wyjdź tam, nie stresuj się. Nikt nie patrzy. Spraw, byśmy byli dumni!
"Ted Lasso" powraca
Choć występ Justina Biebera, podobnie jak innych muzycznych gigantów tego wieczoru, niemal przyćmił sportowe widowisko, fani seriali i tak najbardziej zapamiętają show gwiazd "Teda Lasso". Artyści, pojawiając się na murawie, zareklamowali kontynuację przeboju Apple TV. Komediowa perełka już za kilka tygodni powróci na ekrany po kilkuletniej przerwie. Sudeikis ponownie wcieli się w piłkarskiego trenera, a Hunt w jego asystenta. W nowej odsłonie zgrany duet zmierzy się z wielkim wyzwaniem. Amerykanie powrócą do Richmond, by trenować... kobiecą drużynę z drugiej ligi. Premiera pierwszego odcinka czwartego sezonu zapowiadana jest na 5 sierpnia.
Źródło: Radio ZET/plejada.pl