Taki pseudonim miał mieć Leonardo DiCaprio. Jego nazwisko było zbyt „etniczne”
Wiecie, że Leonardo DiCaprio miał zostać przedstawiony światu zupełnie inaczej? Nie, nie dlatego, że jego rodzice spodziewali się dziewczynki, czy w ostatniej chwili zmieniono mu imię. Jeden z agentów aktora uznał, że jego personalia brzmią źle i potrzebuje on czegoś bardziej amerykańskiego. Faktycznie, brzmiałoby to lepiej? Sprawdźcie, co mu wymyślił.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie znane gwiazdy zmieniły imię i nazwisko i dlaczego.
- Jak zaczynała się kariera Leonardo DiCaprio.
- Jak miał się nazywać aktor w “bardziej amerykańskiej” wersji.
Zmiany imion i nazwisk w show-biznesie
Zmiana personaliów w świecie kina (i nie tylko) nie jest niczym zaskakującym. Wiele marzących o karierze osób decyduje się na pseudonimy nie po to, by ukryć swoje prawdziwe dane, a po to, by łatwiej i lepiej kojarzyć się publice. I tak na przykład Issur Danielovitch został Kirkiem Duglasem, Norma Jeane Mortenson Marilyn Monroe, Violetta Zmarlak Violettą Arlak, a Czesława Gospodarek Violettą Villas. Podobnych przykładów można byłoby wymieniać godzinami i mało brakowało, a jednym z nich zostałby Leonardo DiCaprio.
Znasz ich twarze, ale czy znasz ich nazwiska? Sprawdź się. Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Aktorzy, których znasz z twarzy, ale nie znasz ich nazwiska. Czapki z głów za 100%
Tak zaczynał Leonardo DiCaprio
DiCaprio aktorstwem zaczął interesować się już jako dziecko. Dorastał w mieście marzeń - Los Angeles, a jakby tego było mało, to jego przyrodni brat od strony ojca brał udział w lokalnych spotach reklamowych, co zaciekawiło również nastoletniego Leonarda. W wieku 11 lat zaczął się rozglądać za agentem, szukał castingów dla siebie. Pojawiał się w reklamach, programach młodzieżowych, grał epizodyczne role w serialach, głównie komediowych.
Przełomem w jego karierze były produkcje takie jak “Chłopięcy świat” i “Co gryzie Gilberta Grape’a”, jednak mało brakowało, a w napisach nie pojawiłby się Leonardo DiCapro. Jeden z pierwszych agentów aktora uznał, że jego imię i nazwisko brzmi “zbyt etnicznie” (ojciec DiCaprio ma włoskie korzenie, stąd nazwisko). Twierdził, że kariera Leonarda nabierze tempa, gdy jego imię i nazwisko będzie brzmiało bardziej amerykańsko, na przykład “Lenny Williams”.
Co ciekawe, DiCaprio był w stanie na to przystać, jednak w udzielonym ostatnio wywiadzie w podcaście "New Heights" powiedział, dlaczego się na to nie zdecydował. Jego ojciec miał to skomentować dosadnymi słowami “po moim trupie”. I chyba miał rację, bo dziś “Leonardo DiCaprio” to jedno z najpopularniejszych nazwisk świata.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/YouTube