`

Ta gwiazda jest córką legendy PRL. Polacy dopiero teraz to odkrywają

2 min. czytania
03.02.2025 15:29
Obserwuj nas na Google

W polskim show-biznesie znajdziemy wiele aktorskich rodzin. W ślady swoich słynnych rodziców zdecydowała się pójść także najmłodsza z pociech Jana Englerta – Helena. Córka uwielbianego artysty od lat występuje w rodzimych filmach i serialach, uchodząc za jedną z najbardziej obiecujących aktorek młodego pokolenia.

Helena Englert w serialu "Barwy szczęścia"
fot. Film Polski
  • Helena Englert to córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny.
  • 24-latka zdecydowała się pójść w ślady rodziców i od lat występuje w rodzimych filmach i serialach.
  • Widzowie mieli okazję oglądać ją m.in. w „Barwach szczęścia”, „Pokusie”, a ostatnio w produkcji SkyShowtime – „Śleboda”.

Choć Jan Englert doczekał się w sumie czwórki dzieci, tylko Helena – owoc jego związku z aktorką Beatą Ścibakówną – związała swoją przyszłość z branżą aktorską. Na ekranach debiutowała w wieku zaledwie dwóch lat w filmie „Superprodukcja” Juliusza Machulskiego. Potem, już jako nastolatka, wystąpiła w „Barwach szczęścia”. W popularnym serialu TVP przez dwa lata wcielała się w Angelę Kowalską, córkę Sebastiana. To właśnie ta rola przyniosła jej sympatię widzów i otworzyła drzwi do dalszej kariery.

Quiz: Quiz. Znasz te kultowe seriale? 10/15 to już sukces

1/15 Który serial opowiada losy rodziny Lubiczów?

W czym grała Helena Englert?

Młoda aktorka, mimo że dopiero w ubiegłym roku została absolwentką Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, od lat wręcz przebiera w propozycjach. Widzowie znają ją przede wszystkim z ról w popularnych serialach. Helena Englert zagrała dotychczas m.in. w „Diagnozie”, „Wojennych dziewczynach”, „#BringBackAlice”, „Algorytmie miłości”, a ostatnio w wielkim hicie SkyShowtime – „Śleboda”. 24-latka ma także na koncie główną rolę kobiecą w filmie „Pokusa”. W thrillerze erotycznym Marii Sadowskiej wcielała się w Inez – młodą i ambitną dziewczynę, która podążając za marzeniami wkracza za kulisy świata pięknych i bogatych.

 

Poszła w ślady znanych rodziców

Mimo że w związku z pracą, jaką wykonują jej rodzice, dorastała w artystycznym świecie, bliscy wcale nie namawiali jej do tego, by i ona stała się jego integralną częścią. Aktorka zdradziła w jednym z wywiadów, że zawsze może liczyć na wsparcie bliskich. "Wywodzę się z domu, gdzie była duża wolność do podążania swoją drogą, ale zawsze ze świadomością skutków podejmowanych decyzji. Zawsze miałam poczucie, że mogę być odważna w podejmowaniu życiowych decyzji i wybrać zawód pod kątem tego, w czym jestem dobra" – mówiła jakiś czas temu w rozmowie ze Światem Seriali.

Helena Englert obecnie dzieli z rodzicami nie tylko życie prywatne, ale i zawodowe. Niedawno media donosiły, że aktorka zagra Ofelię w spektaklu reżyserowanym przez jej tatę. „Hamlet” ma być grany na deskach Teatru Narodowego, którego Englert jest również dyrektorem. Co więcej, w przedstawieniu wystąpi również Beata Ścibakówna, czyli żona artysty i mama Heleny.

Źródło: Radio ZET/Świat Seriali