"Stanie się klasyką". Film "Wicked" trzeba zobaczyć w polskich kinach
Jedna z najgłośniejszych premier została zaplanowana na sam koniec 2024 roku. Niektóre filmy zostają w pamięci widzów na długo. Krytycy, którzy mieli okazję zobaczyć film "Wicked" nie kryją zachwytu, chwaląc niemal wszystko - od gry aktorskiej, po reżysera i scenografię. Twórca "Wicked", reżyser John M. Chu, stworzył alternatywną historię, jaką znamy z "Czarnoksiężnika z krainy Oz". Została ona opowiedziana z perspektywy wiedźmy. Historia rozpoczyna się jeszcze przed przybyciem Dorotki. Widzowie dowiedzą się, dlaczego Elfaba stała się Złą Czarownicą z Zachodu, ale też co stało się w krainie Oz i kim jest słynny Czarnoksiężnik.
John M. Chu w mistrzowski sposób miał dać sobie radę z tak znanymi postaciami i tchnął w historię nowe życie. Film jest niezwykle efektowny, barwny i ciepły. Poniżej można zobaczyć oficjalny zwiastun.
W filmie "Wicked" występuje plejada gwiazd. Na ekranie zobaczymy Arianę Grande, Cynthię Erivo, Jonathana Bauleya, Petera Dinklage'a, Michelle Yeoh i Jeffa Goldbluma. Film trafi do polskich kin już 22 listopada 2024 roku.
Quiz: Musisz mieć wielką wiedzę, aby zdobyć w naszym quizie filmowym 100%
"Wicked" zachwyciło krytyków
Film "Wicked" do tej pory zbiera same pozytywne recenzje. Jak czytamy na portalu kultura.gazeta.pl, na Rotten Tomatoes "Wicked" ma aż 92 procent pozytywnych recenzji od krytyków. Co ciekawe, widzowie są pod jeszcze większym wrażeniem, bo udział w ocenie wzięło 2,5 tysiąca użytkowników, dając "Wicked" aż 99 procent pozytywnych recenzji.
Reżyser filmu, John M. Chu, jest chwalony za wielką odwagę podjęcia się takiego projektu, ale też za rozmach, z jakim film został przygotowany. Docenia się również aktorów, którzy mieli na ekranie stworzyć niezwykłe relacje, ale też bogatą ścieżkę dźwiękową. Amerykańscy krytycy nie mają wątpliwości, że film "Wicked" stanie się klasyką kina musicalowego.
Źródło: Radio ZET/Rotten Tomatoes/kultura.gazeta.pl