Martin Scorsese wskazał najlepszy polski film. To arcydzieło okresu PRL
Martin Scorsese jest jednym z najwybitniejszych twórców naszych czasów. Jest też fanem polskiego kina. Reżyser zdradził, który tytuł zrobił na nim największe wrażenie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Który polski film Martin Scorsese uznaje za objawienie.
- Jakie wrażenie wywarł na Scorsesem film 'Popiół i diament'.
- Kto zagrał główną rolę w filmie 'Popiół i diament'.
- Dlaczego film 'Popiół i diament' przeszedł cenzurę w Polsce.
Martin Scorsese wskazał najlepszy polski film. „Był dla mnie objawieniem”
Martin Scorsese zaraził się pasją do kina, gdy był dzieckiem i w jego domu pojawił się telewizor. Jako 6-latek obejrzał western i zamarzył o tym, by tworzyć filmy. Rozpoznawalność przyniósł mu tytuł "Taksówkarz" z 1976 roku. Później powstały "Chłopcy z ferajny","Aviator", "Infiltracja", a w ostatnich latach "Irlandczyk" czy "Czas krwawego księżyca". Scorsese jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego kina. Niewiele osób jednak wie, że reżyser uwielbia oglądać polskie filmy. Wskazał, który tytuł zrobił na nim największe wrażenie.
Jak czytamy na portalu polskieradio.pl, Martin Scorsese zdradził brytyjskiemu magazynowi "Sight & Sound" listę 15 filmów ulubionych filmów. Wśród nich znalazł się "Popiół i diament" w reżyserii Andrzeja Wajdy z 1958 roku. Został on oparty na książce Jerzego Andrzejewskiego pod tym samym tytułem. Akcja rozgrywa się w 1945 roku, tuż po zakończeniu II wojny światowej. Głównym bohaterem jest Maciek, były żołnierz Armii Krajowej, który działa w podziemiu antykomunistycznym. Otrzymuje rozkaz likwidacji lokalnego sekretarza Polskiej Partii Robotniczej.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zdobędziesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu pod quizem...
Quiz: Musisz mieć wielką wiedzę, aby zdobyć w naszym quizie filmowym 100%
Martin Scorsese był zachwycony Andrzejem Wajdą
Co ciekawe, film "Popiół i diament" przeszedł cenzurę w Polsce tylko i wyłącznie dzięki wstawiennictwu samego Jerzego Andrzejewskiego. Był pokazywany na Festiwalu w Wenecji i został entuzjastycznie przyjęty przez polskich i zagranicznych krytyków. Główną rolę w produkcji otrzymał Zbigniew Cybulski, nazywany często polskim Jamesem Deanem.
Ten film ("Popiół i diament" - przyp. red.) zrobił na mnie ogromne wrażenie. Zobaczyłem go w 1961 roku, gdy studiowałem na Washington Square Collage. Zacząłem wtedy wierzyć, że w jakiś sposób sam będę w stanie tworzyć filmy
Słynny reżyser wyznał, że oglądał "Popiół i diament" wielokrotnie, ponieważ zaliczył prawie każdy możliwy seans tej produkcji w Stanach Zjednoczonych. "Film był dla mnie objawieniem. Przedstawiał tragedię zniszczonego kraju, zniszczonej cywilizacji zachodniej, tragedię ludzi, którzy przeżyli i musieli stawić czoła nowemu systemowi, odrzucając go, walcząc z nim, ale z poczuciem porażki" - zachwycał się Scorsese.
Co ciekawe, Martin Scorsese i Andrzej Wajda spotkali się wiele razy. Poniżej można zobaczyć zwiastun filmu.
Źródło: Radio ZET/polskieradio.pl