Robert Pattison znów na topie. Kolejny cel: polskie kino
Robert Pattison kolejny raz podbija serca widzów, a wszystko to za sprawą najnowszego filmu z nim w roli głównej, czyli “Mickey 17”. Z tej okazji przypomnę o pewnych planach aktorach, a są one związane z polskim kinem. Pattison chce zrobić remake klasyka polskiego reżysera. Polacy albo go za to pokochają, albo będą domagać się zakazu wjazdu do Polski.
- Robert Pattison znów jest na topie, a to za sprawą najnowszego filmu z jego udziałem - “Mickey 17”.
- Jakiś czas temu aktor opowiedział o planach zrobienia remake “Opętania” Andrzeja Żuławskiego.
- W projekcie udział ma brać też Parker Finn znany z hitu “Uśmiechnij się”.
Robert Pattison ma swoje fazy. Powraca co jakiś czas jak bumerang z kolejną, dużą rolą za każdym razem podbijając serca widzów na nowo. Zaczęło się oczywiście od “Zmierzchu”, i okej, nie była to rola jego życia, ale to właśnie wtedy dał się poznać szerzej publiczności, rozkochał w sobie rzesze nastolatek i ustanowił pierwszą “pattisonomanię”.
Robert Pattison znów tryumfuje
W przeciwieństwie do partnerującej mu w “Zmierzchu” i kolejnych jego częściach Kristen Stewart, wiedział, jak poprowadzić karierę, by wypaść na tym jak najlepiej. Nie obyło się bez wpadek, ale koniec końców mieliśmy kolejne “pattisonomanie”, a to po “Batmanie”, a to po “Lighthouse”, a to po “Tentencie”, a to po “The King”. Teraz Pattison znów wychodzi na prowadzenie, a wszystko to za sprawą głównej roli w filmie “Mickey 17” w reżyserii Bong Joon-ho (“Parasite”, “Okja”).
Quiz: Wskaż reżysera, znając tylko tytuł filmu. 10/15 to wielki sukces
Robert Pattison chce zrobić remake “Opętania”
Polaków jednak ciekawi inne przedsięwzięcie Pattisona, o którym było głośno latem ubiegłego roku. Media obiegła informacja o tym, że aktor wyprodukuje remake “Opętania”, który w 1981 roku wyreżyserował Andrzej Żuławski. Reżyserem i scenarzystą nowej wersji ma być znany z kasowego "Uśmiechnij się" Parker Finn.
"Opętanie" swoją premierę miało w konkursie głównym festiwalu w Cannes w 1981 roku. Początkowo dzieło Żuławskiego zbierało mieszane opinie, szokowało i zniesmaczało publiczność, jednak z biegiem czasu film zyskał miano kultowego i to nie tylko w Polsce, ale w ogóle w historii kina.
Film opowiada o młodym, przechodzącym kryzys małżeństwie z Berlina Zachodniego. Jego ciągle nie ma w domu, ona ma romans oraz pogłębiające się stany psychotyczne. Mark chce ratować związek i stawia sobie za cel znalezienie przyczyny przedziwnego zachowania ukochanej. Anna zostawia dziecko i męża, nie zależy jej na niczym innym oprócz tego, co ukrywa przed światem. W rolę Anny wcieliła się Isabelle Adjani. Podobno rola u Żuławskiego uratowała jej karierę, o czym więcej przeczytacie tutaj: U Polaka zagrała rolę życia „za grosze”. Dziś to najlepszy horror wszech czasów.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/The Hollywood Reporter