Polka wygrała Saturna. Wcześniej wystąpiła w głośnych produkcjach
Polacy mają powody do dumy. Podczas tegorocznej gali rozdania Saturnów, nagród przyznawanych przez Akademię Science Fiction, Fantasy i Horroru, jedną z gwiazd, która zabrała statuetkę do domu, była aktorka urodzona w Opolu. Wcześniej polska artystka zagrała w kultowych produkcjach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki film otrzymał najwięcej nagród podczas tegorocznej gali Saturnów.
- Kto zakończył galę z własną statuetką.
- W jakiej kategorii podczas rozdania Saturnów triumfowała Polka.
Kto jest największym zwycięzcą tegorocznych Saturnów?
Do ogłoszenia laureatów nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej zostało zaledwie kilka dni, jednak zanim Hollywood skieruje oczy na najważniejsze nagrody filmowe świata, swoje statuetki rozdano już podczas innej prestiżowej gali. Mowa o Saturnach, przyznawanych przez Akademię Science Fiction, Fantasy i Horroru. 53. ceremonia była pełna emocji, a na czerwonym dywanie pojawiło się wiele wielkich nazwisk kina. Wśród zaproszonych gości znaleźli się między innymi Tom Cruise, Guillermo del Toro, George Lucas oraz James Cameron- i to właśnie ten ostatni miał szczególne powody do świętowania.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Już w chwili ogłaszania nominacji jasne było, że jednym z głównych faworytów jest "Avatar: Ogień i popiół" - trzecia odsłona widowiskowej serii Camerona. Produkcja otrzymała aż 12 nominacji i ostatecznie zdobyła pięć statuetek. Film triumfował jako najlepsze science fiction roku, a nagrody przyznano także za efekty specjalne, reżyserię oraz scenariusz, który Cameron stworzył wspólnie z Amandą Silver i Rickiem Jaffą. Wyróżniony został również Jack Champion za rolę Milesa Socorro.
Kto zdobył Saturny podczas tegorocznej gali?
Niewiele gorzej wypadł nowy "Frankenstein" w reżyserii Guillermo del Toro. Adaptacja klasycznej powieści Mary Shelley została uznana za najlepszy horror roku. Nagrodę aktorską dla najlepszego aktora drugoplanowego zdobył Jacob Elordi. Saturny przyznano także za kostiumy dla Kate Hawley oraz za charakteryzację i fryzury dla zespołu: Jordan Samuel, Cliona Furey, Mike Hill i Megan Many.
Kilka produkcji zakończyło galę z dwoma statuetkami. Wśród nich znalazł się "Mission: Impossible - The Final Reckoning", który zwyciężył w kategorii najlepszego filmu akcji, a Tom Cruise odebrał nagrodę dla najlepszego aktora. Doceniono również "Sinners" w reżyserii Ryana Cooglera - jeden z faworytów nadchodzących Oscarów. Film nagrodzono w kategoriach najlepszy thriller oraz montaż. Z kolei "Fantastyczna czwórka: pierwsze kroki" uznano za najlepszą adaptację, a dodatkowo wyróżniono go za scenografię. Powody do świętowania mieli też twórcy "Krainy mroku" - Sigourney Weaver odebrała nagrodę aktorską, a sama produkcja została uznana za najlepszy film niezależny.
W jakiej kategorii Polka triumfowała na gali rozdania Saturnów?
W kategorii serialowej triumf przypadł ex aequo produkcjom "Andor" oraz "Jedyna". Pierwsza z nich zwyciężyła jako najlepszy serial science fiction i przyniosła statuetki dla Diego Luny oraz Stellana Skarsgårda. Druga została uznana za najlepszy nowy serial gatunkowy i zgarnęła dwie nagrody aktorskie. Jedną odebrała Rhea Seehorn, a drugą - pochodząca z Opola Karolina Wydra.
45-letnia aktorka od lat rozwija karierę w Stanach Zjednoczonych i ma na koncie role w popularnych serialach, takich jak "Dr House", "Czysta krew" czy "Pete kombinator". Tegoroczna statuetka Saturna jest kolejnym dowodem na to, że jej kariera za oceanem wciąż nabiera rozpędu.
Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta