`

Polacy mają nowy numer 1. Ten film widział już chyba każdy

2 min. czytania
28.05.2025 09:11
Obserwuj nas na Google

Kilka dni temu na jedną z popularnych platform trafił film „Mickey 17” w reżyserii Joon-ho Bonga. Początkowo wiele osób wprost przyznawało, że czują niedosyt i po reżyserze, którego wcześniejsza produkcja z 2019 roku zdobyła aż cztery Oscary, spodziewaliby się czegoś lepszego. Wiele osób postanowiło jednak dać mu szanse, o czym świadczą wyniki oglądalności na popularnej platformie oraz zyski z kin.

Kadr z filmu "Mickey 17"
fot. Screen imdb.com
  • Polacy pokochali nowy film w reżyserii Joon-ho Bonga.
  • „Mickey 17” początkowo podzielił widzów, dzisiaj produkcja podbija jedną z popularnych platform streamingowych.
  • O czym opowiada film?

„Mickey 17” początkowo podzielił widzów

Kilka dni temu, a dokładnie 23 maja 2025 roku na popularną platformę streamingową Max trafił film w reżyserii Joon-ho Bonga „Mickey 17”. Produkcja kinową premierę w Polsce miała 14 marca 2025 roku. Jakie były pierwsze wrażenia ze strony widzów? Film mający światową premierę w Berlinie otrzymał kilkuminutowe owacje na stojąco, to początkowo sporo osób przyznawało, że oczekiwało czegoś lepszego, zwłaszcza, że reżyserem jest stojący za arcydziełem „Parasite” z 2019 roku Joon-ho Bong, który za wspomnianą produkcję zdobył aż cztery Oscary w kategoriach: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz oryginalny oraz najlepszy film międzynarodowy.

Quiz: Z tych kultowych polskich filmów możemy być dumni. Znasz choć połowę? [Quiz]

1/14 Z jakiego filmu pochodzi cytat: "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?"

„Mickey 17” to czarna komedia science fiction, która została oparta na powieści „Mickey7” Edwarda Ashtona z 2022 roku. Akcja filmu rozgrywa się w 2054 roku, a fabuła opowiada o pewnym mężczyźnie, który dołącza do kosmicznej kolonii jako „Niezniszczalny” jednorazowy pracownik, który za każdym razem, kiedy umiera, zostaje sklonowany. W rolach głównych w produkcji wystąpili: Robert Pattinson, Naomi Ackie, Steven Yeun, Toni Collette, Mark Ruffalo.

 

„Mickey 17” nowym hitem

Miłośnicy science fiction ruszyli do kin i na popularną platformę streamingową. Z pewnością także zaciekawione osoby postanowiły samemu przekonać się, czy faktycznie film „Mickey 17” mógłby być zrobiony lepiej. Dzisiaj trudno obok produkcji przejść obojętnie, zwłaszcza że na platformie Max jest prawdziwym hitem w niemal wszystkich krajach. Film sukces odniósł również w kinach, gdzie zarobił ponad 130 mln dolarów.

Biorąc pod uwagę zainteresowanie filmem, wydaje się być kwestią czasu, kiedy produkcja zacznie cieszyć się coraz lepszymi opiniami.

Źródło: Radio ZET/Film.wp.pl