Tego nie widziano od czasów Jamesa Bonda. Wkrótce premiera w Polsce
Ostatni raz widzowie w Wielkiej Brytanii ruszyli tak tłumnie na premierę filmu w 2021 roku, gdy na ekrany wychodził długo wyczekiwany film z serii o Jamesie Bondzie “Nie czas umierać”. Już niedługo hit, który pokochali widzowie na Wyspach, będzie można zobaczyć w polskich kinach, a mowa o trzeciej części przygód Misia Paddingtona, czyli “Paddington w Peru”, na którą trzeba było czekać aż siedem lat.
O co chodzi z “Misiem Paddingtonem”?
Z Wielkiej Brytanii pochodzą dwa najpopularniejsze na świecie misie - Kubuś Puchatek i Miś Paddington. Ten drugi do życia został powołany przez Michaela Bonda w 1958 roku, który zainspirowany przeżyciami z okresu wojny napisał opowiadanie o pochodzącym z Peru misiu, który pewnego dnia znalazł się na stacji Paddington w Wielkiej Brytanii. Pluszak z małą, nadjedzoną zębem czasu walizeczką, w czerwonym kapeluszu i wysłużonym płaszczu zwrócił uwagę rodziny Brownów. I setek tysięcy Brytyjczyków, którzy pokochali książkę “Miś zwany Paddington” oraz kolejne 13, które zostały napisane przez Bonda w kolejnych latach.
Kultowa opowieść dla najmłodszych doczekała się również swoich ekranizacji. Pierwszą z nich był serial emitowany w latach 1976 - 1987, kolejny pojawił się w 1989, ale na pełnometrażowy film z prawdziwego zdarzenia fani Paddingtona musieli poczekać do 2014 roku. Trzy lata później doczekaliśmy się “Misia Paddingtona 2”, a kolejna część swoją premierę ma właśnie w tym roku. Na “Paddingtona w Peru” czekać trzeba było siedem lat, a pierwsze nadzieje związane z trzecią częścią wielkiego hitu pojawiły się w 2022 roku, gdy kultowa postać “przyszła” na audiencję do samej królowej Elżbiety II.
“Paddington w Peru” hitem tegorocznej zimy?
Magazyn Variety podaje, że w premierowy weekend “Paddington w Peru” zarobił 9,65 miliona funtów (12,4 milionów dolarów), co od czasu „Nie czas umierać” z 2021 jest najlepszym wynikiem otwarcia w Wielkiej Brytanii. StudioCanal, które finansowało tę produkcję, świętuje swoje największe otwarcie w historii firmy. To najdroższy film, w jaki StudioCanal do tej pory kiedykolwiek zainwestowało. Na ten moment “Paddington w Peru” jest trzecim najchętniej oglądanym filmem w Wielkiej Brytanii tego roku. Wyprzedziły go „Deadpool i Wolverine” i „W głowie się nie mieści 2”.
Trzecia część przygód Misia Paddingtona może sprawić, że seria tych filmów będzie najbardziej udaną serią familijną spod ręki Brytyjczyków. Kiedy premiera “Paddingtona w Peru” w Polsce? Film w polskich kinach pojawi się już 15 listopada. Sami więc będziemy mogli się przekonać, czy to tak dobra produkcja, jak twierdzą zagraniczne media i czy będzie to hit tegorocznej zimy.
P.S.: Mówią, że to film dla dzieci, ale wiemy, że przy kasach biletowych nikt nie sprawdza dowodów, więc dorośli też mogą go obejrzeć.
Źródło: Radio ZET/Variety