O tym filmie Barei prawie nikt nie pamięta. To pierwszy polski kryminał
Stanisław Bareja jest dobrze znany wszystkim fanom komedii z czasów PRL. Wszak to on wyreżyserował takie hity, jak „Poszukiwany, poszukiwana”, „Brunet wieczorową porą”, czy „Miś”. Zanim jednak stał się mistrzem tego gatunku, zdecydowanie bliżej było mu do kina sensacyjnego. Pewnie nie każdy wie, ale ten słynny reżyser zrealizował pierwszy polski kryminał. O czym opowiada film „Dotknięcie nocy”?
Mistrz komedii zaczynał od kryminału
Stanisław Bareja to artysta, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej komedii. Choć jego produkcje trafiały na ekrany kilka dekad temu, wciąż cieszą się niesłabnącą popularnością. Niemal w każde święta, a nawet w tygodniu stacje telewizyjne chętnie umieszczają jego hity w swoich ramówkach, doskonale zdając sobie sprawę, że to przepis na sukces i na podreperowanie wyników oglądalności.
Widzowie nadal śmieją się bowiem do rozpuku przy filmach i serialach obnażających absurdy PRL-u, które idealnie odwzorowywały charakterystykę tego okresu. Do klasyków kina i telewizji należą dziś takie produkcje, jak „Nie ma róży bez ognia”, „Niespotykanie spokojny człowiek”, „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” oraz „Alternatywy 4” i „Zmiennicy”.
Quiz: Poznasz komedię PRL po jednym kadrze? Tylko „dzieci PRL” zdobędą 100%
Bareja, mimo że lubował się w komedii i był wielkim mistrzem tego gatunku, na początku kariery zajmował się również nieco inną tematyką. Mało kto wie, że jego drugim filmem fabularnym był… kryminał. To on zapoczątkował serię filmów i seriali w Polsce, w których dominującą rolę odgrywała zagadka i prowadzone przez śledczych dochodzenie.
„Dotknięcie nocy”. Zapomniany film Stanisława Barei
„Dotknięcie nocy”, bo taki tytuł nosiła ta produkcja, dziś jest obrazem niemal zupełnie zapomnianym. Wielu widzów nawet nie wie o istnieniu tego filmu, a zebrał on pozytywne oceny i spodobał się krytykom. Recenzujący nie kryli zachwytów, zwracając uwagę przede wszystkim na zjawiskowe kreacje aktorskie, w tym role Wiesława Gołasa i Elżbiety Kępińskiej.
Kanwą scenariusza były autentyczne wypadki. Reżyser przedstawił całą historię z perspektywy przestępcy – widzowie od początku wiedzą zatem, kto jest winny i kto jest filmowym czarnym charakterem. Produkcja opowiada o wydarzeniach, jakie miały miejsce w drugiej połowie lat 50. w prowincjonalnym miasteczku. Głównym bohaterem filmu jest Roman Jacenko, mieszkający w obskurnej klitce na poddaszu fotograf. Mężczyzna ma dość życia w biedzie i wymyśla plan, który pomoże mu się szybko wzbogacić – zamierza napaść na konwój z pieniędzmi. Podczas akcji, choć udaje mu się zdobyć upragniony łup, giną aż cztery osoby. Jacenko robi wszystko, by odwrócić uwagę śledczych od siebie i umknąć przebiegłemu kapitanowi milicji – Prokoszowi.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Film Polski